(06-16-2021, 06:49 PM)tomakin napisał(a): A, tego wapnia to też raczej więcej niż 300 mg, w końcu jak robią próby kliniczne gdzie kobiety dostają wapń by zapobiegał osteoporozie, to dostają 1000 mg albo placebo, ponad 3 razy więcej, a one nawet nie mają niedoboru czy diety niskobiałkowej.
Tylko nie wiem, na ile to bezpieczne w połączeniu z lizyną, niby tej lizyny będzie tyle co w diecie wszystkożerców, ale to jednak trochę wysokie wartości, zwracaj uwagę na objawy nadmiaru - częstomocz, suchość w ustach, zatwardzenia
Dobra, zacznę od 300 i spróbuję zwiększać do 500, bo do tego z samej wody i napojów mam 1200 spokojnie, a przecież jeszcze jem
Zwiekszyć zawsze mogę, a nie chcę też przegiąć, bo muszę gdzieś wsadzić w plan dnia żelazo. Jak po kilku tygodniach wapń nie drgnie za bardzo to dorzucę jeszcze. Widziałam to badanie z żelazem i dawką 100, ale u mnie żołądek tego nie zniesie. Muszę mieć 2x20. Już to testowałam i przy popijaniu czymś z Wit C ferrytyna szła w górę.



