Dzisiaj, 06:30 AM
Ocet dodałem, reagował jak trzeba. Problemem jest smak i zapach, mi to specjalnie nie przeszkadza, ale jakbym miał dawać matuli...
No i główny problem to to, że może gdzieś prysnąć do oka, albo nawet zapomni się, że palcami się brało i potrze oko. Jak się pisze takie rzeczy na www, trzeba też mieć świadomość, że będą to czytać ludzie z IQ gaśnicy śniegowej, na pewno znalazłby się ktoś, kto by próbował żreć proszek, jeśli nie dałbym 200 ostrzeżeń.
No i główny problem to to, że może gdzieś prysnąć do oka, albo nawet zapomni się, że palcami się brało i potrze oko. Jak się pisze takie rzeczy na www, trzeba też mieć świadomość, że będą to czytać ludzie z IQ gaśnicy śniegowej, na pewno znalazłby się ktoś, kto by próbował żreć proszek, jeśli nie dałbym 200 ostrzeżeń.



