2 godzin(y) temu
Olejki właśnie wziąłem, resztkę oregano i tymiankowy, którego mam dużo. Czyli na dziś wygląda to tak
- A + E
- cholina
- olejki eteryczne
- przez chwilę był kortyzol
- cysteina
- trochę tauryny, ale nie za dużo
- rzadko selen
- piracetam, ale nie bardzo regularnie, np dziś zapomniałem (jak zapomina się supli, które mają poprawiać pamięć, to potem trudniej o nich pamiętać, częściej się zapomina, jeszcze trudniej pamiętać...)
I tyle, nic więcej nie biorę. Czasem piję wapń, ale na tyle mało, że raczej nie ma to znaczenia. Ziół też nie piję zbyt dużo, nie ma męczennicy, którą też podejrzewam o wywołanie tych okresów poprawy. Ot, czasem melisa i tyle. Glutaminę też wziąłem tylko wczoraj i tylko raz. Celowo unikam jakichkolwiek supli, za wyjątkiem kilku wybranych, żeby móc dokładnie określić, co pojawiło się przed okresem poprawy, jeśli taki okres będzie. Nie robię żadnych ćwiczeń na nogi. Poluję na to odczucie lekkości podczas chodzenia, którego nie da się z niczym innym pomylić.
- A + E
- cholina
- olejki eteryczne
- przez chwilę był kortyzol
- cysteina
- trochę tauryny, ale nie za dużo
- rzadko selen
- piracetam, ale nie bardzo regularnie, np dziś zapomniałem (jak zapomina się supli, które mają poprawiać pamięć, to potem trudniej o nich pamiętać, częściej się zapomina, jeszcze trudniej pamiętać...)
I tyle, nic więcej nie biorę. Czasem piję wapń, ale na tyle mało, że raczej nie ma to znaczenia. Ziół też nie piję zbyt dużo, nie ma męczennicy, którą też podejrzewam o wywołanie tych okresów poprawy. Ot, czasem melisa i tyle. Glutaminę też wziąłem tylko wczoraj i tylko raz. Celowo unikam jakichkolwiek supli, za wyjątkiem kilku wybranych, żeby móc dokładnie określić, co pojawiło się przed okresem poprawy, jeśli taki okres będzie. Nie robię żadnych ćwiczeń na nogi. Poluję na to odczucie lekkości podczas chodzenia, którego nie da się z niczym innym pomylić.



