10-02-2026, 06:57 AM
Setny raz przyglądam się temu
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...2#pid12542
to był okres bardzo, ale to bardzo mocnej poprawy wszystkiego. Pamięć, koncentracja, chęć do robienia czegoś, no i oczywiście "lekkość".
A dokładniej to poprawa zaczęła się tutaj
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...7#pid12537
Co do cholery mogło się tam pojawić...
No i można porównać z tym
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...7#pid13107
W jednym przypadku wyraźnie zaznaczyłem, że nie brałem ani odrobiny cysteiny, w drugim, że nie było kreatyny. To o tyle istotne, że często wymieniam te rzeczy w innych okresach poprawy.
Hmmm... no to najprawdopodobniej jest jakiś pojedynczy czynnik, powiedzmy, że kortyzol. Wtedy jakiś suplement może pomagać, delikatnie podnieść poziom. Ale właśnie, delikatnie. Suple mają dość niewielkie działanie, zmieniają o kilkanaście procent, tak jak np teraz podejrzewam, że witamina E może go odrobinę obniżać, stąd odczucie senności.
Dużo większy efekt da zastosowanie 2 supli równocześnie, z których każdy odrobinę na coś wpływa, powiedzmy jednocześnie cynk i witamina E mogą zbić kortyzol o wiele mocniej, niż tylko jedna z tych rzeczy.
Jakby udało się wyśledzić, jaki konkretnie zestaw supli wywołuje te okresy poprawy, może dałoby się znaleźć konkretny czynnik. Nie wiem, jakiś hormon, poziom cukru, ciśnienie krwi, flora jelitowa, neuroprzekaźnik, nawet stany zapalne w stawach, bo one też mogą wpływać na to, że czuje się swobodę poruszania. Wtedy jeden konkretny lek powinien dać odpowiedź, znowu wracając do kortyzolu, po wzięciu jednej tabletki powinna być bardzo duża, widoczna zmiana.
No dobra, a co z p5p? Zobaczmy... (zapisuję i szukam)
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...2#pid12542
to był okres bardzo, ale to bardzo mocnej poprawy wszystkiego. Pamięć, koncentracja, chęć do robienia czegoś, no i oczywiście "lekkość".
A dokładniej to poprawa zaczęła się tutaj
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...7#pid12537
Co do cholery mogło się tam pojawić...
No i można porównać z tym
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...7#pid13107
W jednym przypadku wyraźnie zaznaczyłem, że nie brałem ani odrobiny cysteiny, w drugim, że nie było kreatyny. To o tyle istotne, że często wymieniam te rzeczy w innych okresach poprawy.
Hmmm... no to najprawdopodobniej jest jakiś pojedynczy czynnik, powiedzmy, że kortyzol. Wtedy jakiś suplement może pomagać, delikatnie podnieść poziom. Ale właśnie, delikatnie. Suple mają dość niewielkie działanie, zmieniają o kilkanaście procent, tak jak np teraz podejrzewam, że witamina E może go odrobinę obniżać, stąd odczucie senności.
Dużo większy efekt da zastosowanie 2 supli równocześnie, z których każdy odrobinę na coś wpływa, powiedzmy jednocześnie cynk i witamina E mogą zbić kortyzol o wiele mocniej, niż tylko jedna z tych rzeczy.
Jakby udało się wyśledzić, jaki konkretnie zestaw supli wywołuje te okresy poprawy, może dałoby się znaleźć konkretny czynnik. Nie wiem, jakiś hormon, poziom cukru, ciśnienie krwi, flora jelitowa, neuroprzekaźnik, nawet stany zapalne w stawach, bo one też mogą wpływać na to, że czuje się swobodę poruszania. Wtedy jeden konkretny lek powinien dać odpowiedź, znowu wracając do kortyzolu, po wzięciu jednej tabletki powinna być bardzo duża, widoczna zmiana.
No dobra, a co z p5p? Zobaczmy... (zapisuję i szukam)




