09-17-2026, 10:05 PM
Nooo, nie wiem, czy to kwestia zmiany butów, wczoraj złapała mnie burza i kompletnie mnie przemoczyło i musiałem stare dziurawe założyć na spacer, czy może jednak coś się dzieje, ale podczas mojego "pomiaru", jakim jest spacer pod górkę w kierunku biedronki, znowu czułem się jakbym miał zaraz zacząć lecieć.
To nie może być tak proste, to nie mogą być tylko wolne rodniki. No ale faktem jest, że końskie dawki witaminy E, czyli po 6-8 tabletek dziennie (bardzo mocno wysycam organizm na początek, zanim zacznę brać dawkę podtrzymującą) od razu dały taki efekt. Inna sprawa, że te 6-8 tabletek odpowiadają 1 tabletce mocnego koncentratu. Zaraz, kiedyś sprawdzałem, ile w jakimś badaniu w chorobie, gdzie wolne rodniki są główną przyczyną problemów, podali witaminy E. Tylko żebym to znalazł...
To nie może być tak proste, to nie mogą być tylko wolne rodniki. No ale faktem jest, że końskie dawki witaminy E, czyli po 6-8 tabletek dziennie (bardzo mocno wysycam organizm na początek, zanim zacznę brać dawkę podtrzymującą) od razu dały taki efekt. Inna sprawa, że te 6-8 tabletek odpowiadają 1 tabletce mocnego koncentratu. Zaraz, kiedyś sprawdzałem, ile w jakimś badaniu w chorobie, gdzie wolne rodniki są główną przyczyną problemów, podali witaminy E. Tylko żebym to znalazł...



