09-11-2026, 09:40 PM
Czytam sobie o japońskim treningu interwałowym... chodzenia. 3 minuty bardzo szybko, 3 minuty powoli. Podobno cuda robi z metabolizmem. Hmmm... spróbuję to jakoś włączyć w spacery.
Dziś miałem dość mocno pod górkę podczas spaceru, mięśnie mocno pracowały. No ciekaw jestem, czy jutro poczuję "lekkość", bo to by mogło oznaczać, że to po prostu efekt treningu.
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...2#pid12542
to jest najistotniejszy moment, jednocześnie bardzo duża poprawa działania mózgu oraz to wrażenie silniejszych mięśni.
Kurcze... piracetam ciągle tam się kręci. No ale on za dużo rzeczy naraz zmienia, jednocześnie poprawia działanie komórek nerwowych, polepsza dopływ krwi, a także zmienia poziom hormonów.
No nic, na razie robię co robiłem.
Dziś miałem dość mocno pod górkę podczas spaceru, mięśnie mocno pracowały. No ciekaw jestem, czy jutro poczuję "lekkość", bo to by mogło oznaczać, że to po prostu efekt treningu.
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...2#pid12542
to jest najistotniejszy moment, jednocześnie bardzo duża poprawa działania mózgu oraz to wrażenie silniejszych mięśni.
Kurcze... piracetam ciągle tam się kręci. No ale on za dużo rzeczy naraz zmienia, jednocześnie poprawia działanie komórek nerwowych, polepsza dopływ krwi, a także zmienia poziom hormonów.
No nic, na razie robię co robiłem.



