08-25-2026, 12:53 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-25-2026, 01:03 AM przez tomakin.)
O, toksyczność molibdenu u zwierząt wygląda na zwykły niedobór miedzi, wywołany jego nadmiarem.
https://www.journalofdairyscience.org/ar...1802-4/pdf
Hmm... no nie, te zwierzęta dostawały dziennie więcej molibdenu, nawet w przeliczeniu na kg masy ciała, niż ja wziąłbym w sumie przez 2 lata suplementacji dawkami, które uważam za wysokie. Kilka gramów molibdenianu sodu? Gramów? GRAMÓW?
A, jakbym się potem zastanawiał, molibden wziąłem pierwszy raz już po tym, jak pojawił się ten katar.
No i właśnie, co to było? Już drugi raz w ostatnich miesiącach. Mega silny katar, setki dosłownie kichnięć w ciągu dnia, bez żadnego ostrzeżenia czy coś, trwa 24 godziny, znika bez żadnego śladu, nie licząc objawów wywołanych zniszczoną kichaniem śluzówką i zdartą przez chusteczki skórą. Nie ma gorączki czy innych objawów. Stawiałbym na alergię, ale na co, jak? Czemu tak błyskawicznie znika, jeśli to na coś w powietrzu, przecież pyłki utrzymują się kilka dni.
Może gronkowiec się aktywuje czy coś... ale to też powinno być chyba w jednej dziurce, miejscowe.
https://www.journalofdairyscience.org/ar...1802-4/pdf
Hmm... no nie, te zwierzęta dostawały dziennie więcej molibdenu, nawet w przeliczeniu na kg masy ciała, niż ja wziąłbym w sumie przez 2 lata suplementacji dawkami, które uważam za wysokie. Kilka gramów molibdenianu sodu? Gramów? GRAMÓW?
A, jakbym się potem zastanawiał, molibden wziąłem pierwszy raz już po tym, jak pojawił się ten katar.
No i właśnie, co to było? Już drugi raz w ostatnich miesiącach. Mega silny katar, setki dosłownie kichnięć w ciągu dnia, bez żadnego ostrzeżenia czy coś, trwa 24 godziny, znika bez żadnego śladu, nie licząc objawów wywołanych zniszczoną kichaniem śluzówką i zdartą przez chusteczki skórą. Nie ma gorączki czy innych objawów. Stawiałbym na alergię, ale na co, jak? Czemu tak błyskawicznie znika, jeśli to na coś w powietrzu, przecież pyłki utrzymują się kilka dni.
Może gronkowiec się aktywuje czy coś... ale to też powinno być chyba w jednej dziurce, miejscowe.



