08-20-2026, 11:16 AM
No, kreatyna znowu daje kosmicznie duże efekty, jeśli idzie o pracę mózgu. Całkowicie inaczej się czuję. Zagadką pozostaje, skąd wzięła się poprawa w okresie, gdy kreatyny nie brałem, wrażenia były identyczne jak teraz.
Widzę to tak, że kreatyna wspomaga metabolizm ATP, czyli tego, co "odżywia" każdą komórkę. Połowa moich problemów musi wynikać z tego, że mam ten metabolizm walnięty, komórki dosłownie umierają z głodu, pomimo tego, że poziom substancji odżywczych we krwi jest OK.
No i tutaj idealnie pasuje hipoteza z witaminą B2, która mogła zostać przez coś odblokowana. Jej najważniejsza funkcja to właśnie umożliwianie metabolizmu ATP. Stąd poprawa w okresie, gdy kreatyny nie brałem.
Połączenie tych dwóch rzeczy, kretki i B2 powinno dać o wiele mocniejsze efekty, niż branie ich oddzielnie. Pozostaje tylko ustalić, co konkretnie u mnie zablokowało witaminę.
Widzę to tak, że kreatyna wspomaga metabolizm ATP, czyli tego, co "odżywia" każdą komórkę. Połowa moich problemów musi wynikać z tego, że mam ten metabolizm walnięty, komórki dosłownie umierają z głodu, pomimo tego, że poziom substancji odżywczych we krwi jest OK.
No i tutaj idealnie pasuje hipoteza z witaminą B2, która mogła zostać przez coś odblokowana. Jej najważniejsza funkcja to właśnie umożliwianie metabolizmu ATP. Stąd poprawa w okresie, gdy kreatyny nie brałem.
Połączenie tych dwóch rzeczy, kretki i B2 powinno dać o wiele mocniejsze efekty, niż branie ich oddzielnie. Pozostaje tylko ustalić, co konkretnie u mnie zablokowało witaminę.



