Wczoraj, 01:04 AM
Pierwsze doświadczenie z płukaniem uszu. Coś mi się zdaje, że do pełni sukcesu trzeba jeszcze jakieś narzędzia. Łopatki czy coś. Te strumienie wody zapewne dobrze wszystko zmiękczą, ale nie usuną.
Nie jestem zresztą pewien, czy mam jakiekolwiek złogi woskowiny.
Pierwsze wrażenie z witaminy B6, nie działa. Dorzucę jeszcze trochę magnezu i zobaczę jutro. No ale we wpisach efekt był widoczny już na drugi dzień.
Nie jestem zresztą pewien, czy mam jakiekolwiek złogi woskowiny.
Pierwsze wrażenie z witaminy B6, nie działa. Dorzucę jeszcze trochę magnezu i zobaczę jutro. No ale we wpisach efekt był widoczny już na drugi dzień.



