08-08-2026, 05:15 AM
Jak rozpuszczam w wodzie, to woda nabiera koloru kakao. Dwa różne kupiłem i w obu taki sam efekt. Proszek na oko czyściutki, kolor zmienia dopiero po jakimś czasie, jak rozpuszczam to jest OK.
Musiałbym zrobić eksperyment, w jednej butelce rozpuścić 20 razy tyle siarczanu, co w drugiej. Jeśli w obu będzie tak samo mętny, to jest to koagulacja i potem sedymentacja, po prostu nagle syfy w wodzie z kranu stają się widoczne. Jeśli ten bardziej stężony będzie brudniejszy, to zanieczyszczenia w samym proszku, zapewne najzwyklejsza w świecie rdza.
Nie wiem, może kiedyś zrobię, ale póki co mam zapas pikolinianu. Tu nawet nie chodzi o samo przyswajanie na poziomie jelit, pikolinian dużo mocniej podniósł poziom wewnątrz komórek. Czy raczej w ogóle podniósł, siarczan tego nie zrobił.
A... jak już B6 biorę, to dorzucę pikolinian.
Musiałbym zrobić eksperyment, w jednej butelce rozpuścić 20 razy tyle siarczanu, co w drugiej. Jeśli w obu będzie tak samo mętny, to jest to koagulacja i potem sedymentacja, po prostu nagle syfy w wodzie z kranu stają się widoczne. Jeśli ten bardziej stężony będzie brudniejszy, to zanieczyszczenia w samym proszku, zapewne najzwyklejsza w świecie rdza.
Nie wiem, może kiedyś zrobię, ale póki co mam zapas pikolinianu. Tu nawet nie chodzi o samo przyswajanie na poziomie jelit, pikolinian dużo mocniej podniósł poziom wewnątrz komórek. Czy raczej w ogóle podniósł, siarczan tego nie zrobił.
A... jak już B6 biorę, to dorzucę pikolinian.



