08-06-2026, 06:46 AM
Albo sobie wkręcam, albo już teraz są pozytywne efekty, w sensie, to wrażenie wyostrzenia wzroku.
Pianino mi się psuje
Jak się popsuje do końca, pewnie kupię chińczyka. Dużo gorsza jakość, ale 1/3 ceny. Podejrzewam, że jest jakieś zwarcie na klawiszach, przez co system interpretuje wciśnięcie dowolnego D jako wbicie go z całej siły, ale naprawdę często dotyczy to tylko jednego klawisza, więc pewnie to na nim jest zwarcie. Wciśnięcie pozostałych daje normalny sygnał, dopóki nie dojdzie do tego zwarcia, co się nakłada. Efekt jest taki, że człowiek sobie spokojnie gra, gra, a w pewnym momencie, całkowicie losowym, jedno z D jest kilka razy głośniejsze niż zazwyczaj.
W sensie, mam cyfrowe pianino z mechanizmem młoteczkowym, bardzo dokładnie reaguje na siłę nacisku, im mocniej tym głośniej. Losowo nuta D daje efekt, jakby ktoś w nią walnął młotkiem, dowolna D.
Pianino mi się psuje
Jak się popsuje do końca, pewnie kupię chińczyka. Dużo gorsza jakość, ale 1/3 ceny. Podejrzewam, że jest jakieś zwarcie na klawiszach, przez co system interpretuje wciśnięcie dowolnego D jako wbicie go z całej siły, ale naprawdę często dotyczy to tylko jednego klawisza, więc pewnie to na nim jest zwarcie. Wciśnięcie pozostałych daje normalny sygnał, dopóki nie dojdzie do tego zwarcia, co się nakłada. Efekt jest taki, że człowiek sobie spokojnie gra, gra, a w pewnym momencie, całkowicie losowym, jedno z D jest kilka razy głośniejsze niż zazwyczaj. W sensie, mam cyfrowe pianino z mechanizmem młoteczkowym, bardzo dokładnie reaguje na siłę nacisku, im mocniej tym głośniej. Losowo nuta D daje efekt, jakby ktoś w nią walnął młotkiem, dowolna D.



