Ja czytam (zazwyczaj słucham) rzeczy, które po prostu... sprawiają mi przyjemność. Dlatego już kilka razy odsłuchałem cykl o żelaznym druidzie, straszna popelina, ale no... fajnie się słucha, dobry lektor. Z rzeczy, których nie ma wśród nagrodzonych (bo nagradza się tylko natywnie anglojęzyczne), jest cykl patroli Łukanienki, to już jest dobre, nie tylko fajne. Ale oba te cykle, druid i patrole mają wspólną wadę, ostatni tom budzi tak cholerny niesmak, że niemal psuje całą przyjemność z pozostałych części.
|
Zapodaj coś o czym myślisz
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|



