07-31-2026, 10:57 PM
Kiedyś o witaminie C pisałem w kontekście choroby wrzodowej żołądka i helicobacter. Wyszło, że pomaga, a tu takie coś, z Portugalii
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16200253/
miesiąc dawek 5 gramów dziennie, efekt - zero.
https://www.umb.edu.pl/photo/pliki/progr...namiot.pdf
tutaj u palaczy sprawdzili, czy poprawia skuteczność eradykacji, efekt - zero.
a tutaj to polskie badanie
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9926292/
5 gramów dziennie, trwało tyle, co to portugalskie, u 1/3 pacjentów doszło do całkowitej eradykacji, zaś u tych, u których nie doszło, po prostu nie udało się podnieść poziomu witaminy C odpowiednio mocno.
No i co, mamy 2 badania, identyczne warunki, w jednym bardzo silny efekt leczniczy, w drugim efekt zerowy.
https://www.sciencedirect.com/science/ar...5808006361
tu pomogła.
Do czego dążę... wygląda na to, że ta witamina ma jakieś "specjalne" interakcje. Osoby z helicobacter mają niedobór w soku żołądkowym, pomimo dobrego spożycia. W marskości wątroby może być podobnie.
Może być tak, że coś blokuje akcję witaminy C, przez co nawet bardzo wysokie spożycie nie zapewni ochrony i dalej będą lekkie objawy niedoboru, bez jednak pełnoobjawowego szkorbutu. Dopiero mega wysokie dawki sprawiają, że wszystko działa jak trzeba.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16200253/
miesiąc dawek 5 gramów dziennie, efekt - zero.
https://www.umb.edu.pl/photo/pliki/progr...namiot.pdf
tutaj u palaczy sprawdzili, czy poprawia skuteczność eradykacji, efekt - zero.
a tutaj to polskie badanie
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9926292/
5 gramów dziennie, trwało tyle, co to portugalskie, u 1/3 pacjentów doszło do całkowitej eradykacji, zaś u tych, u których nie doszło, po prostu nie udało się podnieść poziomu witaminy C odpowiednio mocno.
No i co, mamy 2 badania, identyczne warunki, w jednym bardzo silny efekt leczniczy, w drugim efekt zerowy.
https://www.sciencedirect.com/science/ar...5808006361
tu pomogła.
Do czego dążę... wygląda na to, że ta witamina ma jakieś "specjalne" interakcje. Osoby z helicobacter mają niedobór w soku żołądkowym, pomimo dobrego spożycia. W marskości wątroby może być podobnie.
Może być tak, że coś blokuje akcję witaminy C, przez co nawet bardzo wysokie spożycie nie zapewni ochrony i dalej będą lekkie objawy niedoboru, bez jednak pełnoobjawowego szkorbutu. Dopiero mega wysokie dawki sprawiają, że wszystko działa jak trzeba.



