07-30-2026, 09:44 PM
No widzisz, wiedźmina nie czytałeś (zrób to, bo naprawdę dobra rzecz). Jakbyś czytał, nie mógłbyś na ten serial patrzeć, nawet na najlepsze odcinki. Bo gdyby to był serial fantasy sam w sobie, nie wzorowany na niczym, byłby po prostu średnio - słaby.
Nawet bezwzględnie najlepszy film fantasy, jaki kiedykolwiek powstał, nie podobał Ci się za bardzo, bo porównywałeś go z pierwowzorem. No to teraz sobie wyobraź, że trylogię zrobili na poziomie wiedźmina, zamieniając wszystkie możliwe "przesłania", jakie ta książka mogła nieść, na wojnę płci i ras.
Zresztą, co ja tam się będę rozpisywał... po prostu chciałbym zobaczyć dobrze zrobionego neuromancera.
Nawet bezwzględnie najlepszy film fantasy, jaki kiedykolwiek powstał, nie podobał Ci się za bardzo, bo porównywałeś go z pierwowzorem. No to teraz sobie wyobraź, że trylogię zrobili na poziomie wiedźmina, zamieniając wszystkie możliwe "przesłania", jakie ta książka mogła nieść, na wojnę płci i ras.
Zresztą, co ja tam się będę rozpisywał... po prostu chciałbym zobaczyć dobrze zrobionego neuromancera.



