07-30-2026, 07:07 PM
(07-28-2026, 09:31 PM)tomakin napisał(a): No niestety, obawiam się, że kolejny klasyk, który zostanie zniszczony w imię przepychania politycznego gówna. Po doborze aktorów widać, co dla twórców jest najważniejsze. I nie jest to wierność oryginałowi.
Mam taką hipotezę, że prawa autorskie można kupić w sumie za grosze, jeśli porównamy to do pieniędzy, które robi się na np handlu mieszkaniami, albo monopolizacji medycyny. Najbogatsi zrobiliby naprawdę interes życia, gdyby (poprzez oczywiście agentów) wykupili prawa do klasyków i zamienili je w polityczne gówna, które wywołałyby kolejną odsłonę wojny rasowej czy płciowej. Jak długo ludzie żrą się o to, czy kobieta zarabia 2% więcej od mężczyzny czy może 2% mniej, nikt jakoś nie zwraca uwagę na tych, którzy zarabiają 2000000000000% więcej od nich obu razem wziętych.
No bo jak inaczej tłumaczyć to, że taką kurę znoszącą złote jajka, jaką jest np wiedźmin, totalnie zarżnięto?
Jestem totalnym maniakiem filmowym i oglądam mnóstwo produkcji – czasem dla zasady, choć wiem, że będą słabe. W sumie cieszę się z każdej znanej ekranizacji, a ewentualnie zmieniam zdanie po obejrzeniu.
Wiedźmina nie czytałem. Serial bywał w porządku, ale momentami był tak słaby, że nie dało się go oglądać. Ostatni sezon z Hemsworthem był mocno krytykowany, a ja jakoś go 'przełknąłem' bez większego obrzydzenia. Przedostatni sezon był znacznie gorszy.
Pamiętam, jak poszedłem do kina na 'Władcę Pierścieni'... Byłem w szoku, że ktoś odważył się dotknąć największego dzieła, jakie moim zdaniem w życiu przeczytałem. Wyszedłem z kina nie do końca zadowolony. Książkę zapamiętałem znacznie lepiej – zabrakło mi w filmie tego specyficznego klimatu, który tworzył się w mojej głowie przez lata. Oczywiście trylogię oglądam co kilka lat, a książki słucham obecnie podczas biegania. Nie robi już na mnie takiego wrażenia jak kiedyś, ale wciąż jest w nich coś, co trzyma ten niedościgniony klimat.
Nie uważam, że istnieją świętości, których nie powinno się ruszać. Na przykład 'Noc żywych trupów' w wersji Saviniego (który pracował nad efektami w oryginale) – moim zdaniem przebiła pierwowzór... Itd. itp.
Tak samo jak Obcy, Terminator i wiele innych. Obecnie robią nowego Highlandera... czekam z niecierpliwością.



