5 godzin(y) temu
O, wiedziałem, że gdzieś mi się przewinęło jak przeglądałem, szukając efektu boru
https://www.sciencedirect.com/science/ar...2X21002078
leczył uszkodzenia nerwów. To może pomoże też na zapalenie nerwu potylicznego, zanim doprowadzi mnie ono do szału. Tak na szybko, w reumatoidalnym zapaleniu stawów, gdzie są niedobory jodu, nie ma tego typu uszkodzeń jakoś szczególnie często, tzn są wynikające z mechanicznego uszkodzenia, na skutek ucisków wywołanych degeneracją kręgosłupa.
W 2010, zanim była ta bardzo duża poprawa (która jak przypuszczam była jedynie efektem obniżenia tętna na skutek przedawkowania choliny), sporo eksperymentowałem z borem i to były całkiem konkretne dawki. Co można powiedzieć na pewno, bor nie był cudownym lekiem na wszystko, a na pewno nie biegałem po nim dużo szybciej, bo cały czas to monitorowałem.
https://www.sciencedirect.com/science/ar...2X21002078
leczył uszkodzenia nerwów. To może pomoże też na zapalenie nerwu potylicznego, zanim doprowadzi mnie ono do szału. Tak na szybko, w reumatoidalnym zapaleniu stawów, gdzie są niedobory jodu, nie ma tego typu uszkodzeń jakoś szczególnie często, tzn są wynikające z mechanicznego uszkodzenia, na skutek ucisków wywołanych degeneracją kręgosłupa.
W 2010, zanim była ta bardzo duża poprawa (która jak przypuszczam była jedynie efektem obniżenia tętna na skutek przedawkowania choliny), sporo eksperymentowałem z borem i to były całkiem konkretne dawki. Co można powiedzieć na pewno, bor nie był cudownym lekiem na wszystko, a na pewno nie biegałem po nim dużo szybciej, bo cały czas to monitorowałem.



