07-25-2026, 10:00 PM
(wziąłem 50 mg B6, znalazłem jak szukałem fomatydyny, kiedyś to kupiłem, ale chyba dałem komuś zanim zjadłem, B6 może mieć bardzo duży związek z zapaleniem nerwów, zobaczę jak organizm zareaguje, czy będzie poprawa, pogorszenie czy w ogóle nic się nie zmieni)
Nie no, w marskości jest od cholery mechanizmów, które się na siebie nakładają
- zapchana żyła wrotna, przez co krew rozpycha naczynka na skutek wzrostu ciśnienia żylnego
- wysoki poziom serotoniny
- wysoki poziom histaminy
- wysoki poziom tlenków azotu
- mechanizm rozszerzenia naczyń krwionośnych w jelitach z powodu przerostu flory, na co organizm reaguje wyrzutem substancji zmieniających dynamikę przepływu krwi na obwodzie
I pewnie jeszcze dużo innych się znajdzie, np ten glukagon czy jak to się nazywa, o którym ostatnio pisałem.
Pełnoobjawowy Terry jest w tej chorobie efektem nałożenia się kilku. U mnie będzie to raczej tylko jeden.
No nic, zaparzę męczennicy i spać. Odpalili nową ligę w path of exile i widzę, że będę miał kilka dni wycięte znowu z życiorysu.
Nie no, w marskości jest od cholery mechanizmów, które się na siebie nakładają
- zapchana żyła wrotna, przez co krew rozpycha naczynka na skutek wzrostu ciśnienia żylnego
- wysoki poziom serotoniny
- wysoki poziom histaminy
- wysoki poziom tlenków azotu
- mechanizm rozszerzenia naczyń krwionośnych w jelitach z powodu przerostu flory, na co organizm reaguje wyrzutem substancji zmieniających dynamikę przepływu krwi na obwodzie
I pewnie jeszcze dużo innych się znajdzie, np ten glukagon czy jak to się nazywa, o którym ostatnio pisałem.
Pełnoobjawowy Terry jest w tej chorobie efektem nałożenia się kilku. U mnie będzie to raczej tylko jeden.
No nic, zaparzę męczennicy i spać. Odpalili nową ligę w path of exile i widzę, że będę miał kilka dni wycięte znowu z życiorysu.



