07-13-2026, 05:29 AM
Czytam właśnie, że beta blokery bardzo pomagają ludziom na (w końcu sprawdziłem, jak to się po polskiemu nazywa) neuralgię potyliczną.
Będę je musiał jeszcze kiedyś wypróbować. Ale rano wezmę, nie wieczorem, ostatnio miałem zawaloną nockę i całkiem niezłe jazdy po tych prochach.
Beta blokery odpowiedzą na dwa pytania, pierwsze, czy objaw terry'ego nie zależy przypadkiem od nadmiaru noradrenaliny, bo jest taka opcja, drugie, jeśli problem jest z tarczycą, to też beta bloker powinien bardzo dużo zmienić.
Będę je musiał jeszcze kiedyś wypróbować. Ale rano wezmę, nie wieczorem, ostatnio miałem zawaloną nockę i całkiem niezłe jazdy po tych prochach.
Beta blokery odpowiedzą na dwa pytania, pierwsze, czy objaw terry'ego nie zależy przypadkiem od nadmiaru noradrenaliny, bo jest taka opcja, drugie, jeśli problem jest z tarczycą, to też beta bloker powinien bardzo dużo zmienić.



