07-03-2026, 01:35 PM
Użyłem przed snem jodopowidonu na zęby, to to co w badaniach redukowało populację bakterii wywołujących próchnicę o 90% czy jakoś tak. No i spało się OK, ani gorzej, ani lepiej. No, może odrobinkę gorzej, ale na pewno nie było takiej tragedii, jak po kwasie foliowym.
Przyszedł ekstrakt z pestek winogron, biorę się za to. No to chyba wszystko robię, co w badaniach regenerowało żyły? Diosminy do zestawu brakuje, ale ona nie pomagała mi zbytnio w przeszłości.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3933503/
pycnogenol w badaniach świetnie się sprawdził, dosłownie zmniejszał średnicę naczynek, ma też szereg innych właściwości prozdrowotnych, tylko cena jest nieco zaporowa. Widzę pojawiły się tańsze, ale nawet one są dość drogie no i nie wiadomo do końca, co tam jest w opakowaniu.
No i ogólnie jest dobrze, można nawet powiedzieć, że z dnia na dzień coraz lepiej. Zapewne efekt codziennych dawek piracetamu.
Przyszedł ekstrakt z pestek winogron, biorę się za to. No to chyba wszystko robię, co w badaniach regenerowało żyły? Diosminy do zestawu brakuje, ale ona nie pomagała mi zbytnio w przeszłości.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3933503/
pycnogenol w badaniach świetnie się sprawdził, dosłownie zmniejszał średnicę naczynek, ma też szereg innych właściwości prozdrowotnych, tylko cena jest nieco zaporowa. Widzę pojawiły się tańsze, ale nawet one są dość drogie no i nie wiadomo do końca, co tam jest w opakowaniu.
No i ogólnie jest dobrze, można nawet powiedzieć, że z dnia na dzień coraz lepiej. Zapewne efekt codziennych dawek piracetamu.



