06-29-2026, 03:35 PM
Hmm, szukam, czy cokolwiek kiedykolwiek w badaniach zlikwidowało "pajączki". Albo nawet nie w badaniach, tylko komuś pomogło i opisał to na reddicie czy gdzieś.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9678586/
takie coś znalazłem, ekstrakt z pestek winogron. Podwojenie przepływu krwi w porównaniu do placebo (w sensie, 2 razy większy efekt, nie że w ogóle 2 razy tyle płynęło). Użyto czegoś o nazwie entelon, czego nie kupi się dosłownie nigdzie, ani nawet nie ma za bardzo ulotek, żeby przeczytać skład.
https://m.blog.naver.com/namsago97/222080225479
o, jest. No to kurde powodzenia
No ale mniej więcej da się wyszukać, te ekstrakty są do kupienia i nie są specjalnie drogie.
Hmm... no objaw terry'ego znikał ludziom po przeszczepie wątroby, czyli na pewno nie jest czymś, co zostaje na całe życie. Inna sprawa, że on może mieć różne podłoże, sporo może też zależeć od tego, ile trwa. Pewne zwyrodnienia mogą być trwałe.
Szukam czegoś, co może pomóc to zregenerować, bo podejrzewam, że podobne zmiany mogę mieć w innych miejscach organizmu, pod paznokciem to widzę, ale równie dobrze mogę mieć takie rozszerzone naczynka w mięśniach, w mózgu, przez co krew nie dopływa tak, jak powinna.
No, ktoś pisze, że ten ekstrakt doprowadził do zaniku pajączków. Przy czym w przypadku tej osoby wynikało to z zapchania żył, które zostały 'odetkane' przez co zmniejszyło się ciśnienie, a nie z odbudowy najdrobniejszych naczynek.
https://www.frontiersin.org/journals/imm...35071/full
to już absurdalnie wygląda, wszczepili myszom nowotwór prostaty, zmierzyli wielkość guzów... po ekstrakcie zaczęły znikać. Inna sprawa, że identyczne działanie miały inne leki.
No dobra, kupię to przy najbliższej okazji.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9678586/
takie coś znalazłem, ekstrakt z pestek winogron. Podwojenie przepływu krwi w porównaniu do placebo (w sensie, 2 razy większy efekt, nie że w ogóle 2 razy tyle płynęło). Użyto czegoś o nazwie entelon, czego nie kupi się dosłownie nigdzie, ani nawet nie ma za bardzo ulotek, żeby przeczytać skład.
https://m.blog.naver.com/namsago97/222080225479
o, jest. No to kurde powodzenia
No ale mniej więcej da się wyszukać, te ekstrakty są do kupienia i nie są specjalnie drogie. Hmm... no objaw terry'ego znikał ludziom po przeszczepie wątroby, czyli na pewno nie jest czymś, co zostaje na całe życie. Inna sprawa, że on może mieć różne podłoże, sporo może też zależeć od tego, ile trwa. Pewne zwyrodnienia mogą być trwałe.
Szukam czegoś, co może pomóc to zregenerować, bo podejrzewam, że podobne zmiany mogę mieć w innych miejscach organizmu, pod paznokciem to widzę, ale równie dobrze mogę mieć takie rozszerzone naczynka w mięśniach, w mózgu, przez co krew nie dopływa tak, jak powinna.
No, ktoś pisze, że ten ekstrakt doprowadził do zaniku pajączków. Przy czym w przypadku tej osoby wynikało to z zapchania żył, które zostały 'odetkane' przez co zmniejszyło się ciśnienie, a nie z odbudowy najdrobniejszych naczynek.
https://www.frontiersin.org/journals/imm...35071/full
to już absurdalnie wygląda, wszczepili myszom nowotwór prostaty, zmierzyli wielkość guzów... po ekstrakcie zaczęły znikać. Inna sprawa, że identyczne działanie miały inne leki.
No dobra, kupię to przy najbliższej okazji.



