06-25-2026, 02:05 AM
W końcu się wyspałem. Nie jestem pewien, czy benfotiamina nie pomaga, już któryś raz widzę, że jak ją biorę, śpi się dużo lepiej. No ale to jest tak w kratkę, tak zależy od tego, czy jestem akurat mocno zmęczony, czy boli noga etc, że ciężko wyciągać wnioski co pomaga, co nie. No ale fakt, że bez jednego wybudzenia było, prawie równe 8 godzin, plus jak skowronek byłem gdy otworzyłem oczy, zazwyczaj czuję się jak rozdeptany szczur.
I3C biorę 2 dziennie. Cysteinę ile wlezie. A, no tak, acetylokarnityna. Ta, którą brałem dotychczas, to jest jeśli się nie mylę czysta forma, nie żadna sól. To się dużo słabiej przyswaja. Kto wie, czy to nie ona pomogła. No i witamina E, do której też pomału wracam.
I3C biorę 2 dziennie. Cysteinę ile wlezie. A, no tak, acetylokarnityna. Ta, którą brałem dotychczas, to jest jeśli się nie mylę czysta forma, nie żadna sól. To się dużo słabiej przyswaja. Kto wie, czy to nie ona pomogła. No i witamina E, do której też pomału wracam.



