06-24-2026, 01:04 AM
Cały się w kropki zrobiłem, myślałem, że to niacyna, ale utrzymuje się. Mam takie coś po tym, jak mocno się spocę, co PODOBNO może wynikać z niskiego poziomu D3. W ogóle nie swędzi, więc nie wygląda jak coś, co ma związek z histaminą.
Bot google jak wpisuję w wyszukiwanie pisze, że charakterystyczne dla tego typu reakcji (cholinergic urticaria) jest mocne swędzenie. No to zadałem pytanie, a co jeśli nie swędzi. Odpowiedział, że jeśli nie swędzi, to będzie to cholinergic urticaria, bo przy niej nie ma swędzenia jako objawu
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12312541/
no, nawet nie podobno, faktycznie wiąże się to z niższym poziomem D3.
https://www.elsevier.es/en-revista-aller...4610002776
tutaj wyszło, że przy podobnych zaburzeniach, obniżony jest poziom miedzi.
No i jest taki myk, że histamina MOCNO wybija ze snu. Jest opcja, że nie śpię, bo temperatura podnosi mi właśnie histaminę. Kolejna rzecz, na którą może pomóc obniżenie estrogenu. A póki co kwercetyna, którą i tak obiecałem sobie, że będę brał codziennie, z uwagi na te wszystkie jej działania chroniące przed chorobami cywilizacyjnymi.
Nie mogę się nacieszyć, jak fajnie mi się podniosła koordynacja ruchu, czy przy pisaniu na klawiaturze, czy przy grze na pianinie, czy nawet przy chodzeniu. To bardzo wyraźnie czuć. Coś zrobiłem bardzo dobrze. Stawiam na kwas foliowy i B12, które dołączyły się do tego, co robiłem wcześniej.
...a cholera
https://www.benthamscience.com/article/90622
escyna ma działanie nootropowe, do tego dość silne. Działa między innymi poprzez przeciwdziałanie histaminie i serotoninie.
No dobra, z tym dość silne to trochę przesadziłem, ale wyraźnie wykrywalne. Hmmm... może być i tak, że u osób z konkretnym problemem, na przykład właśnie podniesioną serotoniną czy histaminą, działanie będzie bardzo wyraźne.
Może też być tak, że po prostu poprawia krążenie, w tym krążenie w mózgu. Muszę się temu dokładniej przyjrzeć, bo escynę brałem w 2 rzutach, po pierwszym też odczułem poprawę, tylko nie byłem pewien, od czego.
Bot google jak wpisuję w wyszukiwanie pisze, że charakterystyczne dla tego typu reakcji (cholinergic urticaria) jest mocne swędzenie. No to zadałem pytanie, a co jeśli nie swędzi. Odpowiedział, że jeśli nie swędzi, to będzie to cholinergic urticaria, bo przy niej nie ma swędzenia jako objawu

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12312541/
no, nawet nie podobno, faktycznie wiąże się to z niższym poziomem D3.
https://www.elsevier.es/en-revista-aller...4610002776
tutaj wyszło, że przy podobnych zaburzeniach, obniżony jest poziom miedzi.
No i jest taki myk, że histamina MOCNO wybija ze snu. Jest opcja, że nie śpię, bo temperatura podnosi mi właśnie histaminę. Kolejna rzecz, na którą może pomóc obniżenie estrogenu. A póki co kwercetyna, którą i tak obiecałem sobie, że będę brał codziennie, z uwagi na te wszystkie jej działania chroniące przed chorobami cywilizacyjnymi.
Nie mogę się nacieszyć, jak fajnie mi się podniosła koordynacja ruchu, czy przy pisaniu na klawiaturze, czy przy grze na pianinie, czy nawet przy chodzeniu. To bardzo wyraźnie czuć. Coś zrobiłem bardzo dobrze. Stawiam na kwas foliowy i B12, które dołączyły się do tego, co robiłem wcześniej.
...a cholera
https://www.benthamscience.com/article/90622
escyna ma działanie nootropowe, do tego dość silne. Działa między innymi poprzez przeciwdziałanie histaminie i serotoninie.
No dobra, z tym dość silne to trochę przesadziłem, ale wyraźnie wykrywalne. Hmmm... może być i tak, że u osób z konkretnym problemem, na przykład właśnie podniesioną serotoniną czy histaminą, działanie będzie bardzo wyraźne.
Może też być tak, że po prostu poprawia krążenie, w tym krążenie w mózgu. Muszę się temu dokładniej przyjrzeć, bo escynę brałem w 2 rzutach, po pierwszym też odczułem poprawę, tylko nie byłem pewien, od czego.



