06-21-2026, 04:02 AM
Jeszcze tylko dodam, że żeńszeń bardzo mocno może stymulować podziały komórek, więc mógł zgrać się w 2010 z całą resztą. B12, kwas foliowy, dawca grup metylowych, mocne wyciszenie stresu oksydacyjnego.
No i to, że jajka, które wtedy jadłem, mogły mieć całkowicie różny skład. Ktoś mógł dawać kurom coś, co mocno podnosi poziom jakiegoś jednego pierwiastka. Albo jakiegoś konkretnego kwasu tłuszczowego.
Ale dalej nie wiem, co takiego mogło stać się w 2020. Kreatyna mogła zwolnić zasoby metylacji, przez co organizm dał radę przesunąć je gdzie indziej. Mogłem brać B12, wtedy pamiętam starałem się ogarnąć wszystkie możliwe mające wpływ na sprawność mózgu. Na pewno było HMB, które bardzo mocno wspiera regenerację tkanek, ale niekoniecznie akurat podział komórek. Luteina z zeaksantyną, melatonina, to nie ma wpływu na procesy metylacji ani na podziały komórkowe. Olej z rokitnika... tylko pod warunkiem, że brakuje tego jednego, jedynego kwasu tłuszczowego, który w nim występuje.
Wyciszałem wtedy tarczycę, nieświadomie, bo karnitynę z kwasem alfa liponowym brałem w innym celu. Ale znowu, nadczynność raczej przyspiesza tak gojenie się ran, jak i ogólnie podziały komórkowe.
Jeszcze tu popatrzmy
https://www.sciencedirect.com/science/ar...via%3Dihub
kwasy tłuszczowe jajek zielononóżki, które wtedy jadłem. Porównajmy z innymi rasami...
https://www.igbzpan.pl/uploaded/FSiBundl...63-368.pdf
No nie, nie różni się ani arachidonowym, ani oleopalmitynowym, nawet mają mniej tego pierwszego.
No i to, że jajka, które wtedy jadłem, mogły mieć całkowicie różny skład. Ktoś mógł dawać kurom coś, co mocno podnosi poziom jakiegoś jednego pierwiastka. Albo jakiegoś konkretnego kwasu tłuszczowego.
Ale dalej nie wiem, co takiego mogło stać się w 2020. Kreatyna mogła zwolnić zasoby metylacji, przez co organizm dał radę przesunąć je gdzie indziej. Mogłem brać B12, wtedy pamiętam starałem się ogarnąć wszystkie możliwe mające wpływ na sprawność mózgu. Na pewno było HMB, które bardzo mocno wspiera regenerację tkanek, ale niekoniecznie akurat podział komórek. Luteina z zeaksantyną, melatonina, to nie ma wpływu na procesy metylacji ani na podziały komórkowe. Olej z rokitnika... tylko pod warunkiem, że brakuje tego jednego, jedynego kwasu tłuszczowego, który w nim występuje.
Wyciszałem wtedy tarczycę, nieświadomie, bo karnitynę z kwasem alfa liponowym brałem w innym celu. Ale znowu, nadczynność raczej przyspiesza tak gojenie się ran, jak i ogólnie podziały komórkowe.
Jeszcze tu popatrzmy
https://www.sciencedirect.com/science/ar...via%3Dihub
kwasy tłuszczowe jajek zielononóżki, które wtedy jadłem. Porównajmy z innymi rasami...
https://www.igbzpan.pl/uploaded/FSiBundl...63-368.pdf
No nie, nie różni się ani arachidonowym, ani oleopalmitynowym, nawet mają mniej tego pierwszego.



