06-21-2026, 01:47 AM
Czytam właśnie fejsbuczkową dyskusję, no jak w mordę strzelił, ileś osób opisuje powrót obłączków po B12. Nawet są historie, że polecali znajomym B12 i obłączki u nich też wracały, więc mamy jedną osobę sprawdzającą to na kilku ludziach. I to ważne info, bo zazwyczaj na grupach odzywają się ci, którym pomogło, więc można odnieść mylne wrażenie, że pomogło wszystkim.
O, nawet jedna osoba napisała, że brała ileś lat zastrzyki z B12 i nie pomogło.
Pisałem już parę razy, kiedyś wziąłem zastrzyk z B12 i obłączki po nim zaczęły rosnąć. Ale nie wziąłem drugiego, bo po pierwszym prawie odleciałem, dosłownie. Teraz myślę, że to był atak paniki wywołany myśleniem "co tam się dzieje w organizmie po zastrzyku", no ale faktem jest, że na jednym zastrzyku się skończyło.
Eh, no to wszystko by pasowało do 2010. Dibencozide, czyli aktywna forma B12, dużo kwasu foliowego, bardzo dużo choliny, która jest dawcą grup metylowych. I zapewne COŚ jeszcze, ale co?
Tylko nie pasuje do 2020. Wtedy brałem tyko kreatynę, z rzeczy, które wspomagają metylację. MOGŁEM brać B12, ale nie napisałem tego nigdzie. Podobnie nigdzie nie pisałem o kwasie foliowym. Cholina była tylko ze źródeł naturalnych.
To wygląda tak, jakby B12 czy ogólnie metylacja była niezbędna do jakiegoś procesu, od którego bardzo mocno zależą obłączki. Niezbędna, ale nie wystarczająca.
O, nawet jedna osoba napisała, że brała ileś lat zastrzyki z B12 i nie pomogło.
Pisałem już parę razy, kiedyś wziąłem zastrzyk z B12 i obłączki po nim zaczęły rosnąć. Ale nie wziąłem drugiego, bo po pierwszym prawie odleciałem, dosłownie. Teraz myślę, że to był atak paniki wywołany myśleniem "co tam się dzieje w organizmie po zastrzyku", no ale faktem jest, że na jednym zastrzyku się skończyło.
Eh, no to wszystko by pasowało do 2010. Dibencozide, czyli aktywna forma B12, dużo kwasu foliowego, bardzo dużo choliny, która jest dawcą grup metylowych. I zapewne COŚ jeszcze, ale co?
Tylko nie pasuje do 2020. Wtedy brałem tyko kreatynę, z rzeczy, które wspomagają metylację. MOGŁEM brać B12, ale nie napisałem tego nigdzie. Podobnie nigdzie nie pisałem o kwasie foliowym. Cholina była tylko ze źródeł naturalnych.
To wygląda tak, jakby B12 czy ogólnie metylacja była niezbędna do jakiegoś procesu, od którego bardzo mocno zależą obłączki. Niezbędna, ale nie wystarczająca.



