06-14-2026, 10:44 PM
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...7#pid12557
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...5#pid13005
No i dziś znowu, idę i aż muszę się powstrzymywać, żeby nie zacząć biec, taka lekkość w nogach. Zobaczmy, czy coś się będzie pokrywać.
Marzec.
Tauryna - pokrywa się, wczoraj sporo jej zjadłem.
Wapń - nie pokrywa się, ALE bor zwiększa wykorzystanie wapnia
Tyrozyna, tryptofan - hmmm... wziąłem dużą dawkę tryptofanu, ale to było kilka dni temu. Nie pokrywa się.
Aaaaaaa, całą rozpiskę zrobiłem tego, co brałem przed tą poprawą
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...2#pid12542
OK. kwercetyna, bor, cholina. Witamina B5, która bardzo mocno zwiększa wykorzystanie choliny. Mumio.
No to teraz maj. 23 pojawiło się odczucie lekkości, 21 miałem mocną poprawę działania mózgu.
Z rzeczy, które mogłyby się powtarzać... 20 pisałem, że bardzo ważny jest bor, ale nie napisałem, że do niego wracam.
16 brałem trochę choliny. I tyle.
OK, wychodzi na to, że poprawa w maju to efekt równocześnie kreatyny (poprawa pracy mózgu) i treningu biegowego (odczucie lekkości w nogach).
Myślę, że to gdzieś zahacza o wapń, jako że objaw Terry'ego tez jest częściowo zależny od jonów wapnia, w niewielkim stopniu, ale jest. Kreatyna wymaga go do aktywacji na poziomie komórki, jest nawet to znane zjawisko, że po piracetamie ludzie "widzą więcej kolorów", ale tylko, gdy jednocześnie z nim wezmą wapń.
Czyli bor zwiększa wykorzystanie wapnia, kreatyna po prostu uzupełnia poziom kreatyny na poziomie komórki nerwowej, a także na poziomie mięśni wyściełających naczynia krwionośne. I tyle.
Otwartym pytaniem jest, dlaczego brakuje mi kreatyny w komórkach, a także dlaczego wapń nie działa jak trzeba, u zdrowej osoby jego większe dawki nie spowodują żadnej reakcji. Jestem pewien, że odpowiedź na to pytanie byłaby też odpowiedzią na pytanie o przyczynę paznokci Terry'ego.
Wróć, jeszcze jedna rzecz. Karbieniec. Był obecny w 2 przypadkach. W trzecim były regularnie brane inne rzeczy wyciszające tarczycę.
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...5#pid13005
No i dziś znowu, idę i aż muszę się powstrzymywać, żeby nie zacząć biec, taka lekkość w nogach. Zobaczmy, czy coś się będzie pokrywać.
Marzec.
Tauryna - pokrywa się, wczoraj sporo jej zjadłem.
Wapń - nie pokrywa się, ALE bor zwiększa wykorzystanie wapnia
Tyrozyna, tryptofan - hmmm... wziąłem dużą dawkę tryptofanu, ale to było kilka dni temu. Nie pokrywa się.
Aaaaaaa, całą rozpiskę zrobiłem tego, co brałem przed tą poprawą
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...2#pid12542
OK. kwercetyna, bor, cholina. Witamina B5, która bardzo mocno zwiększa wykorzystanie choliny. Mumio.
No to teraz maj. 23 pojawiło się odczucie lekkości, 21 miałem mocną poprawę działania mózgu.
Z rzeczy, które mogłyby się powtarzać... 20 pisałem, że bardzo ważny jest bor, ale nie napisałem, że do niego wracam.
16 brałem trochę choliny. I tyle.
OK, wychodzi na to, że poprawa w maju to efekt równocześnie kreatyny (poprawa pracy mózgu) i treningu biegowego (odczucie lekkości w nogach).
Myślę, że to gdzieś zahacza o wapń, jako że objaw Terry'ego tez jest częściowo zależny od jonów wapnia, w niewielkim stopniu, ale jest. Kreatyna wymaga go do aktywacji na poziomie komórki, jest nawet to znane zjawisko, że po piracetamie ludzie "widzą więcej kolorów", ale tylko, gdy jednocześnie z nim wezmą wapń.
Czyli bor zwiększa wykorzystanie wapnia, kreatyna po prostu uzupełnia poziom kreatyny na poziomie komórki nerwowej, a także na poziomie mięśni wyściełających naczynia krwionośne. I tyle.
Otwartym pytaniem jest, dlaczego brakuje mi kreatyny w komórkach, a także dlaczego wapń nie działa jak trzeba, u zdrowej osoby jego większe dawki nie spowodują żadnej reakcji. Jestem pewien, że odpowiedź na to pytanie byłaby też odpowiedzią na pytanie o przyczynę paznokci Terry'ego.
Wróć, jeszcze jedna rzecz. Karbieniec. Był obecny w 2 przypadkach. W trzecim były regularnie brane inne rzeczy wyciszające tarczycę.



