06-14-2026, 02:55 AM
...tak jeszcze myślę, ciągle gdzieś tam z tyłu głowy mam, że może mam niedobór choliny. Nie w diecie, gdzieś w metabolizmie. W 2010 miałem po niej bardzo dużą i szybką poprawę, w 2020 też jej jadłem bardzo dużo. Jakby po niej nagle była duża poprawa z tym bólem głowy, to byłby niejako pośredni dowód na to, że faktycznie jej poziom mocno spada. Faktem jest, że niedobór prowadzi do bólu głowy i to właśnie podobnego do tego, który teraz mam. Niby nie brałem żadnych supli, które ją zużywają, ale jak teraz myślę, przez cały ostatni tydzień nie jadłem chyba kompletnie nic, co ją zawiera w większych dawkach.



