06-12-2026, 02:05 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-12-2026, 02:35 AM przez tomakin.)
pierwszy link, nie ma cysteiny
drugi, jest obecna
trzeci, jest obecna
Szkoda, że nie da się tego tak wygodnie prześledzić w drugą stronę, okresy, gdy brałem tej cysteiny bardzo dużo, porównanie stanu skóry głowy.
Cysteina jest obecna w 6 okresach poprawy, na 8, które wypisałem.
Olejki eteryczne były w 3 okresach poprawy na 5, które były podczas gdy miałem te olejki w domu
Trzeba też uwzględnić kilka rzeczy, pierwsza, zapewne nie zawsze pisałem o cysteinie, a na pewno nie o jej naturalnych źródłach.
Druga, ja tę cysteinę brałem naprawdę często i jest możliwe, że jakbym wybrał losowe 8 dat z tego okresu, to w połowie z nich tydzień czy dwa wstecz pisałbym, że zacząłem brać cysteinę.
Trzecia, jest mnóstwo naturalnych olejków eterycznych, np po prostu zioła do obiadu, są też pokarmy, które działają jak te olejki, robiąc czystkę w jelitach.
No dobra, co dalej... póki co jeszcze dziś przed snem zjem selen i bor, zobaczę, czy będzie jakaś poprawa koordynacji, ostrości wzroku, tych obserwowalnych wskaźników pracy mózgu. Jak nie, to próbuję dalej z listy rzeczy, które brałem przed tą większą poprawą.
Olejki i cysteina... no cholera wie co z tym robić. Na 99% to jedna z tych dwóch rzeczy pomogła mi na skórę głowy.
- jeśli to cysteina, mam totalnie wywalony glutation i muszę mocno nad nim pracować
- jeśli to olejki, mam totalnie rozwalone jelita, a raczej lokatorów jelit i coś powinienem z nimi zrobić
A bardzo możliwe, że to jedno i drugie.
No nic, póki co od kilku dni piję olejki, więc będę pił je dalej. Jeśli wróci rzut, spróbuję z cysteiną.
drugi, jest obecna
trzeci, jest obecna
Szkoda, że nie da się tego tak wygodnie prześledzić w drugą stronę, okresy, gdy brałem tej cysteiny bardzo dużo, porównanie stanu skóry głowy.
Cysteina jest obecna w 6 okresach poprawy, na 8, które wypisałem.
Olejki eteryczne były w 3 okresach poprawy na 5, które były podczas gdy miałem te olejki w domu
Trzeba też uwzględnić kilka rzeczy, pierwsza, zapewne nie zawsze pisałem o cysteinie, a na pewno nie o jej naturalnych źródłach.
Druga, ja tę cysteinę brałem naprawdę często i jest możliwe, że jakbym wybrał losowe 8 dat z tego okresu, to w połowie z nich tydzień czy dwa wstecz pisałbym, że zacząłem brać cysteinę.
Trzecia, jest mnóstwo naturalnych olejków eterycznych, np po prostu zioła do obiadu, są też pokarmy, które działają jak te olejki, robiąc czystkę w jelitach.
No dobra, co dalej... póki co jeszcze dziś przed snem zjem selen i bor, zobaczę, czy będzie jakaś poprawa koordynacji, ostrości wzroku, tych obserwowalnych wskaźników pracy mózgu. Jak nie, to próbuję dalej z listy rzeczy, które brałem przed tą większą poprawą.
Olejki i cysteina... no cholera wie co z tym robić. Na 99% to jedna z tych dwóch rzeczy pomogła mi na skórę głowy.
- jeśli to cysteina, mam totalnie wywalony glutation i muszę mocno nad nim pracować
- jeśli to olejki, mam totalnie rozwalone jelita, a raczej lokatorów jelit i coś powinienem z nimi zrobić
A bardzo możliwe, że to jedno i drugie.
No nic, póki co od kilku dni piję olejki, więc będę pił je dalej. Jeśli wróci rzut, spróbuję z cysteiną.



