06-10-2026, 10:30 PM
Ło jezu, ale wielkiego kleszcza matuli wyjąłem. Musiał kilka dni siedzieć, pewnie złapała gdy do lasu zabrałem, ale to było... no dość dawno. Długo siedział skubany. A oglądałem jej spodnie chyba z 5 razy. Nasmarowałem jakimś antybiotykiem, dałem cysteinę do picia, cholera wie, co więcej można. Czekać, czy się rumień pokaże. I codziennie dawać cysteinę.
Eh, szkoda, że nie czegoś, co pozwala oceniać stan w danym dniu. Dawno temu biegałem z pulsometrem, było widać, jeśli była poprawa, to mocno zmieniała się szybkość biegu vs tętno. Teraz oceniam pracę mózgu, ale no, ciężko to idzie. To bardzo subiektywne. Dwa najbardziej widoczne "objawy" poprawy to to wrażenie kontroli ruchu, gdy piszę na klawiaturze albo gram na pianinie, to jest bardzo mocno odczuwalne. Drugie to wrażenie, że świat jest wysycony kolorami i szczegółami, gdy patrzę na otoczenie. No ale obie te rzeczy są subiektywne. Z pulsometrem nieważne, czy czułem się dobrze, czy źle, on pokazywał faktyczne tempo bicia serca.
No i właśnie nie jestem pewien, czy bor / selen coś robią, czy nie. Czułem bardzo dużą poprawę, teraz jakby słabszą, ale jeśli poprawa jest cały czas taka sama, to mogę odczuwać to słabiej, bo się przyzwyczaiłem.
Popatrzmy, jakie są źródła cysteiny na alleger
Ostrovit w proszku to 17 zł za 100 gramów
Insport nutrition w tabletkach 4x zł za 100 gramów (nie chce mi się dokładnie liczyć), kiedyś to kupowałem
iron flex tańszy od insport o 2 zł za opakowanie, czyli 4 zł za 100 gramów
truehealth trochę droższe od insport
Herkules podobnie
No nic, nie znajdę lepszych ofert.
Tak myślę, po czym mogła być ta poprawa, zakładając, że miała cokolwiek wspólnego z suplami. No ale ogólnie idę tropem "po kreatynie jest poprawa => szukam, co może współgrać z kreatyną". Może być tak, że kreatyna odblokowała szlaki metylacji, co sprawiło, że cysteina miała szansę zostać zamieniona w glutation. Może regularne wyciszanie tarczycy wyciszyło też stres oksydacyjny, znowuż coś, co umożliwia budowę glutationu. Bo ogólnie cysteinę nie raz już brałem i nie było dużej poprawy.
Może też być tak, że to właśnie glutation pozwala na wykorzystanie kreatyny przez mózg, a nie odwrotnie.
Widzę, że kupiłem w 2024, w lipcu, w kapslach, brałem wtedy tego dość dużo. Potem medverity w kapsułkach, ale ona miała inulinę w składzie, potworne po tym były gazy, dosłownie potworne. Zobaczę, czy opisałem tam jakieś rewolucje.
Eh, szkoda, że nie czegoś, co pozwala oceniać stan w danym dniu. Dawno temu biegałem z pulsometrem, było widać, jeśli była poprawa, to mocno zmieniała się szybkość biegu vs tętno. Teraz oceniam pracę mózgu, ale no, ciężko to idzie. To bardzo subiektywne. Dwa najbardziej widoczne "objawy" poprawy to to wrażenie kontroli ruchu, gdy piszę na klawiaturze albo gram na pianinie, to jest bardzo mocno odczuwalne. Drugie to wrażenie, że świat jest wysycony kolorami i szczegółami, gdy patrzę na otoczenie. No ale obie te rzeczy są subiektywne. Z pulsometrem nieważne, czy czułem się dobrze, czy źle, on pokazywał faktyczne tempo bicia serca.
No i właśnie nie jestem pewien, czy bor / selen coś robią, czy nie. Czułem bardzo dużą poprawę, teraz jakby słabszą, ale jeśli poprawa jest cały czas taka sama, to mogę odczuwać to słabiej, bo się przyzwyczaiłem.
Popatrzmy, jakie są źródła cysteiny na alleger
Ostrovit w proszku to 17 zł za 100 gramów
Insport nutrition w tabletkach 4x zł za 100 gramów (nie chce mi się dokładnie liczyć), kiedyś to kupowałem
iron flex tańszy od insport o 2 zł za opakowanie, czyli 4 zł za 100 gramów
truehealth trochę droższe od insport
Herkules podobnie
No nic, nie znajdę lepszych ofert.
Tak myślę, po czym mogła być ta poprawa, zakładając, że miała cokolwiek wspólnego z suplami. No ale ogólnie idę tropem "po kreatynie jest poprawa => szukam, co może współgrać z kreatyną". Może być tak, że kreatyna odblokowała szlaki metylacji, co sprawiło, że cysteina miała szansę zostać zamieniona w glutation. Może regularne wyciszanie tarczycy wyciszyło też stres oksydacyjny, znowuż coś, co umożliwia budowę glutationu. Bo ogólnie cysteinę nie raz już brałem i nie było dużej poprawy.
Może też być tak, że to właśnie glutation pozwala na wykorzystanie kreatyny przez mózg, a nie odwrotnie.
Widzę, że kupiłem w 2024, w lipcu, w kapslach, brałem wtedy tego dość dużo. Potem medverity w kapsułkach, ale ona miała inulinę w składzie, potworne po tym były gazy, dosłownie potworne. Zobaczę, czy opisałem tam jakieś rewolucje.



