06-05-2026, 10:50 PM
Może powinienem przekonać się i zrobić badania malondialdehydu, który jest bardzo dobrym wskaźnikiem stresu oksydacyjnego. Homocysteiny, co też raz na zawsze da odpowiedź, jak przebiega metylacja. Obiecałem sobie kiedyś, że nie będę wydawał kasy na badania, bo za mocno z tym odjechałem, ale na suple wydałem wielokrotnie więcej, a część brałem po to, by potwierdzić lub zaprzeczyć istnienie jakiegoś mechanizmu.
Niektórych rzeczy się nie zbada, np glutationu czy dopaminy. Obserwowałem, czy po jedzeniu bobu jest coś na plus, ale nie. On zawiera od cholery l-dopy i powinien mocno poprawiać stan wszystkiego, jeśli to kwestia dopaminy. Z drugiej strony, to się powinno brać z blokerami enzymu, który blokuje rozkładanie tego w jelitach.
A myślę o tym, bo patrzę na historię wpisów, w dzień, w którym brałem dużo tyrozyny, nie było poprawy. Ale na drugi dzień czułem się o wiele lepiej. No i to też nie zgadza się, bo z kolei tyrozyna działa tylko przez kilka godzin. Efekty powinny być albo od razu, albo w ogóle.
Brałem cały dzień cysteinę, do tego E i C. Nie czuję się szczególnie lepiej, ale zobaczymy jutro.
Będę musiał obserwować skórę głowy, od dłuższego czasu jest mniej lub bardziej intensywny rzut. Jeśli minie z dnia na dzień, to będzie bardzo silny sygnał, że jednak cysteina i glutation są problemem i ich poziom musi być bardzo niski, skoro suplementacja bardzo mocno poprawia objawy. Który to już raz sprawdzam?
Niektórych rzeczy się nie zbada, np glutationu czy dopaminy. Obserwowałem, czy po jedzeniu bobu jest coś na plus, ale nie. On zawiera od cholery l-dopy i powinien mocno poprawiać stan wszystkiego, jeśli to kwestia dopaminy. Z drugiej strony, to się powinno brać z blokerami enzymu, który blokuje rozkładanie tego w jelitach.
A myślę o tym, bo patrzę na historię wpisów, w dzień, w którym brałem dużo tyrozyny, nie było poprawy. Ale na drugi dzień czułem się o wiele lepiej. No i to też nie zgadza się, bo z kolei tyrozyna działa tylko przez kilka godzin. Efekty powinny być albo od razu, albo w ogóle.
Brałem cały dzień cysteinę, do tego E i C. Nie czuję się szczególnie lepiej, ale zobaczymy jutro.
Będę musiał obserwować skórę głowy, od dłuższego czasu jest mniej lub bardziej intensywny rzut. Jeśli minie z dnia na dzień, to będzie bardzo silny sygnał, że jednak cysteina i glutation są problemem i ich poziom musi być bardzo niski, skoro suplementacja bardzo mocno poprawia objawy. Który to już raz sprawdzam?



