06-04-2026, 10:11 PM
Jest jeszcze ten myk, ze cysteina wymaga molibdenu do prawidłowych przemian, ale to raczej nie byłoby objawów jelitowych po niewielkich dawkach, prędzej jakby jakieś skórne były po większych, tak ludzie opisywali reakcję na cysteinę zanim uzupełnili molibden. Ale ile w tym prawdy, cholera wie.
Właśnie, też troszkę molibdenu wezmę.
Nie wiem, może zmuszę się, żeby jakiś czas codziennie jeść bogate źródła choliny. Do tego witaminę B5, która jest niezbędna do zamiany w acetylocholinę, a wysokie dawki mogą te przemiany wymusić.
Zdaje się, że cholina pomagała mi na pamięć w przeszłości, więc nawet jeśli nie działała na inne rzeczy, byłby to pośrednio dowód na to, że jej brakuje. Ale to trochę też palcem po wodzie było pisane, raz wydawało mi się, że pomaga, drugi raz, że nie. Łapię się ostatnio na tym, że nie pamiętam absolutnie podstawowych rzeczy, jak nazwa jakiegoś przedmiotu czy miejsca.
Gdzieś tam jest zależność, to, że pomaga mi kreatyna, że problemy z pamięcią zdają się ustępować po cholinie, to gdzieś się pewnie łączy. Ale czy jedno wynika z drugiego (jeśli tak, to które z którego), czy może mają wspólną przyczynę gdzieś indziej, cholera wie.
No i jest to z przeszłości, gdy znikł objaw terry'ego i podejrzewałem, że to wynik cysteiny. Jak już o cysteinie mowa, to po całości. Cały czas myślę, czy może być jakiś mechanizm, który by za tym stał i niewiele mi do głowy przychodzi. Niby cysteina wzmacnia odporność, reguluje florę jelitową, a zaburzenia flory są jedną z przyczyn objawu w marskości, ale też nie wierzę, żebym przez ileś lat miał zaburzoną.
Oooo.. może mocno wzmacniać wątrobę. A to sprawność wątroby odpowiada za usuwanie estrogenu.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9496499/
Hah, tylko że tu wstrzykiwali. No ale... cysteina wyleczyła nadczynność tarczycy. Dosłownie. Nie tylko ogarnęła zmiany w mięśniu serca, ale też obniżyła poziom t3 i t4 prawie do wartości zdrowych zwierząt.
No dobra, zobaczę od jutra z cysteiną. Tylko no... to trzeba jednak kupić w kapslach w osłonkach. Wyjdzie ze 2 razy drożej, ale lepiej tak, niż kupić w proszku i potem stoi trzeci rok.
Zobaczę, czy gdzieś jest przystępne cenowo i3c, jak u tego samego sprzedawcy będzie cysteina, zastanowię się.
Właśnie, też troszkę molibdenu wezmę.
Nie wiem, może zmuszę się, żeby jakiś czas codziennie jeść bogate źródła choliny. Do tego witaminę B5, która jest niezbędna do zamiany w acetylocholinę, a wysokie dawki mogą te przemiany wymusić.
Zdaje się, że cholina pomagała mi na pamięć w przeszłości, więc nawet jeśli nie działała na inne rzeczy, byłby to pośrednio dowód na to, że jej brakuje. Ale to trochę też palcem po wodzie było pisane, raz wydawało mi się, że pomaga, drugi raz, że nie. Łapię się ostatnio na tym, że nie pamiętam absolutnie podstawowych rzeczy, jak nazwa jakiegoś przedmiotu czy miejsca.
Gdzieś tam jest zależność, to, że pomaga mi kreatyna, że problemy z pamięcią zdają się ustępować po cholinie, to gdzieś się pewnie łączy. Ale czy jedno wynika z drugiego (jeśli tak, to które z którego), czy może mają wspólną przyczynę gdzieś indziej, cholera wie.
No i jest to z przeszłości, gdy znikł objaw terry'ego i podejrzewałem, że to wynik cysteiny. Jak już o cysteinie mowa, to po całości. Cały czas myślę, czy może być jakiś mechanizm, który by za tym stał i niewiele mi do głowy przychodzi. Niby cysteina wzmacnia odporność, reguluje florę jelitową, a zaburzenia flory są jedną z przyczyn objawu w marskości, ale też nie wierzę, żebym przez ileś lat miał zaburzoną.
Oooo.. może mocno wzmacniać wątrobę. A to sprawność wątroby odpowiada za usuwanie estrogenu.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9496499/
Hah, tylko że tu wstrzykiwali. No ale... cysteina wyleczyła nadczynność tarczycy. Dosłownie. Nie tylko ogarnęła zmiany w mięśniu serca, ale też obniżyła poziom t3 i t4 prawie do wartości zdrowych zwierząt.
No dobra, zobaczę od jutra z cysteiną. Tylko no... to trzeba jednak kupić w kapslach w osłonkach. Wyjdzie ze 2 razy drożej, ale lepiej tak, niż kupić w proszku i potem stoi trzeci rok.
Zobaczę, czy gdzieś jest przystępne cenowo i3c, jak u tego samego sprzedawcy będzie cysteina, zastanowię się.



