05-22-2026, 01:38 AM
O, mam coś
https://karger.com/pha/article-abstract/...m=fulltext
Hipoteza sprzed jakiegoś czasu, mianowicie że objaw Terry'ego może wynikać z niedoboru kreatyny na poziomie mięśni wyściełających naczynia krwionośne, albo na poziomie komórek nerwowych, sterujących tymi mięśniami. Czego brakuje, nie wiem, na ile marskość wpływa na poziom kreatyny w organizmie, czy może dochodzić do sytuacji, że osłabia ona komórki mięśni tak, że one po prostu nie mają "siły" ściskać naczyń krwionośnych, stąd naczynia są rozszerzone.
Mięsień płaski, wyściełający naczynka, nie reaguje na kreatynę tak mocno, jak mięsień szkieletowy, ale jednak reaguje.
No i mamy wyniki u szczurów. Spadek kreatyny w mięśniach z 5.85 na 2.03. Prawie trzykrotnie niższy! Ale coś tam nie gra, bo po podaniu tylko kreatyny, bez wywołania marskości wątroby, również spadł jej poziom. Naukowcy zastanawiają się w tym artykule dlaczego, ale nie mają żadnej mądrej odpowiedzi. Poziom fosfokreatyny tez spadł, ale nie tak mocno.
Co do jej roli w mięśniach gładkich
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11816217/
tutaj wykazali, że kreatyna bardzo mocno na to pomaga. I to konkretnie sprawdzali na mięśniach żyły wrotnej, czyli tej właśnie, której "rozdęcie" odpowiada za problemy z krążeniem w marskości wątroby.
https://karger.com/pha/article-abstract/...m=fulltext
Hipoteza sprzed jakiegoś czasu, mianowicie że objaw Terry'ego może wynikać z niedoboru kreatyny na poziomie mięśni wyściełających naczynia krwionośne, albo na poziomie komórek nerwowych, sterujących tymi mięśniami. Czego brakuje, nie wiem, na ile marskość wpływa na poziom kreatyny w organizmie, czy może dochodzić do sytuacji, że osłabia ona komórki mięśni tak, że one po prostu nie mają "siły" ściskać naczyń krwionośnych, stąd naczynia są rozszerzone.
Mięsień płaski, wyściełający naczynka, nie reaguje na kreatynę tak mocno, jak mięsień szkieletowy, ale jednak reaguje.
No i mamy wyniki u szczurów. Spadek kreatyny w mięśniach z 5.85 na 2.03. Prawie trzykrotnie niższy! Ale coś tam nie gra, bo po podaniu tylko kreatyny, bez wywołania marskości wątroby, również spadł jej poziom. Naukowcy zastanawiają się w tym artykule dlaczego, ale nie mają żadnej mądrej odpowiedzi. Poziom fosfokreatyny tez spadł, ale nie tak mocno.
Co do jej roli w mięśniach gładkich
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11816217/
tutaj wykazali, że kreatyna bardzo mocno na to pomaga. I to konkretnie sprawdzali na mięśniach żyły wrotnej, czyli tej właśnie, której "rozdęcie" odpowiada za problemy z krążeniem w marskości wątroby.



