06-06-2021, 03:36 PM
Minuta przed lustrem i trening uśmiechu. Prawdziwego, typu "fajnie cię widzieć".
Do tego minimum raz dziennie powiedzenie komukolwiek (sąsiad, staruszka na ławce) czegoś miłego.
Uśmiech i o pogodzie, że lubisz deszcz, ale lepiej coś bardziej zaangażowanego w tego drugiego człowieka. Może chłopakowi, że ma super buty itp.
Do tego minimum raz dziennie powiedzenie komukolwiek (sąsiad, staruszka na ławce) czegoś miłego.
Uśmiech i o pogodzie, że lubisz deszcz, ale lepiej coś bardziej zaangażowanego w tego drugiego człowieka. Może chłopakowi, że ma super buty itp.



