05-18-2026, 11:30 PM
Jak nawet taki biedny, autystyczny brzydal jak ja potrafił rozkochiwać w sobie laski o urodzie modelek, to każdemu się może udać. Pytanie, na ile można wyćwiczyć bycie "fajnym", a na ile to geny. No ja na pewno nie umiem rozmawiać w klasyczny sposób, nie mam jak to się mówi "bajery", ale zawsze znajdzie się temat w którym można się wykazać, czy medycyna, czy łażenie po lasach, czy dieta wege... no opcji jest nieskończoność, kwestia trafienia na taką babkę, która ma wkręta na podobnym punkcie.



