05-16-2026, 12:24 AM
W ogóle to jest mocno pokręcone, bo naczynność mocno podnosi poziom estrogenów, ALE estrogeny mocno podnoszą poziom choliny. Niemniej w nadczynności poziom choliny mocno spada.
No dobra, a co, jeśli to działa dokładnie tak, jak wyżej napisałem? Nadczynność zbija cholinę, ale przed niedoborem ratuje wysoki poziom estrogenu. Jeśli zbije się estrogen, ale nic nie zrobi z tarczycą, dojdzie do... niedoboru choliny.
Poryte to. No tak czy tak, nie przekonałem się do tego, by powtórzyć takie dawki witaminy C, jakie miałem w 2010.
No dobra, a co, jeśli to działa dokładnie tak, jak wyżej napisałem? Nadczynność zbija cholinę, ale przed niedoborem ratuje wysoki poziom estrogenu. Jeśli zbije się estrogen, ale nic nie zrobi z tarczycą, dojdzie do... niedoboru choliny.
Poryte to. No tak czy tak, nie przekonałem się do tego, by powtórzyć takie dawki witaminy C, jakie miałem w 2010.



