Ktoś, bynajmniej nie ja mógłby to nazwać byciem mimozą. Fakt, że też się kiedyś bałem pająków, teraz czuje wstręt, ale to chyba naturalne, mało kto je lubi.
(05-11-2026, 11:22 AM)Temper napisał(a): U polskiego pracodawcy można zarobić na ciężarówkach 10 tysięcy złotych netto i więcej. Zależy, czy jazda po kraju, czy po Europie. Dla niemieckich lub holenderskich przewoźników to już 4-6 tysięcy euro przy rozliczeniach B2B na działalności założonej w Polsce. Nie jest to wymarzona praca, ma sporo minusów, ale planuję się przemęczyć chociaż trochę, żeby dostać kredyt na mieszkanie. Obecnie nie mam niestety wystarczającej zdolności mimo pracy w hucie szkła na 4-brygadówce i dorabianiu na mini koparce. Huta też zbyt mocno niszczy zdrowie.Tylko wybierz dobrą miejscówkę na mieszkanko, jakieś miasto z 1kk ludzi + i dobrą dzielnice, w razie czego obniżysz cenę o 2% i sprzedasz szybko. Jak to mówią amerykanie w przypadku nieruchomości: "lokalizacja, lokalizacja, lokalizacja".
Zastrzyki podskórne w brzuch czy w udo w ogóle się nie czuje, bo to mała cienka igła, trzeba tylko przełamać opór psychiczny. Zastrzyki domięśniowe pewnie są mniej przyjemne.



