05-11-2026, 12:27 PM
Konrados, tu chodzi o bardzo specyficzny rodzaj bruzd. Że zwykłe nic nie znaczą to ja wiem.
Dosłownie pierwszy raz mnie bolało, jeśli nie liczyć tego ataku gdzieś... nie wiem, 2008? Jakoś tak to było. Dlatego raczej stawiam na jakiś jednorazowy stan zapalny, ale z drugiej strony regularnie mam problemy z żołądkiem, więc może to nie żołądek ale coś z wątrobą, bo objawy są bardzo podobne.
Olewam póki co, w sensie, będę robił te rzeczy, które zapobiegają, bo i tak powinienem je robić, po prostu znalazł się jeszcze jeden powód.
Dosłownie pierwszy raz mnie bolało, jeśli nie liczyć tego ataku gdzieś... nie wiem, 2008? Jakoś tak to było. Dlatego raczej stawiam na jakiś jednorazowy stan zapalny, ale z drugiej strony regularnie mam problemy z żołądkiem, więc może to nie żołądek ale coś z wątrobą, bo objawy są bardzo podobne.
Olewam póki co, w sensie, będę robił te rzeczy, które zapobiegają, bo i tak powinienem je robić, po prostu znalazł się jeszcze jeden powód.



