04-26-2026, 06:35 PM
No, zachciało mi się D3. Pierwszy raz od chyba ponad miesiąca miałem tak, że nie byłem w stanie przespać nocy. Bywało, że spałem godzinę krócej, że raz się budziłem, ale teraz... w łóżku coś ze 12 godzin, z czego może 4 przespałem. Nie dość, że pół dnia zmarnowane, to na dodatek jeszcze jestem niewyspany.
Przynajmniej jedna rzecz jest pewna, bezsenność wiąże się u mnie z D3. Tylko jak konkretnie, który mechanizm za to odpowiada? Jakbym to wyśledził, pozbyłbym się jej raz na zawsze, korygując tę jedną rzecz. Rośnie poziom jakiegoś hormonu? Neuroprzekaźnika? Zwiększa się wrażliwość receptorów jakiegoś typu w mózgu? Zmniejsza? Albo po prostu spada poziom magnezu, jako że D3 wyciąga go z krwi?
Przynajmniej jedna rzecz jest pewna, bezsenność wiąże się u mnie z D3. Tylko jak konkretnie, który mechanizm za to odpowiada? Jakbym to wyśledził, pozbyłbym się jej raz na zawsze, korygując tę jedną rzecz. Rośnie poziom jakiegoś hormonu? Neuroprzekaźnika? Zwiększa się wrażliwość receptorów jakiegoś typu w mózgu? Zmniejsza? Albo po prostu spada poziom magnezu, jako że D3 wyciąga go z krwi?



