04-21-2026, 07:50 PM
A w ogóle to znowu pękło, nie jakoś bardzo mocno, jak kiedyś, ale pękło. Było kilka dni całkowicie zagojone.
Tak myślę, czy jest opcja, że tauryna gra tu jakąś dużą rolę, ale łącznie z witaminą. No ogólnie literatura jasno mówi, że to niski poziom B2 wywołuje taki objaw, wysychanie i pękanie ust. Mam też cały czas to bardzo mocne podniesienie sprawności układu nerwowego, tę pewność ruchu, jasność myśli, ostrość szczegółów gdy na coś patrzę. I jestem na 99% pewien, że to zasługa dużych dawek B2, czyli miałem (i pewnie dalej mam) jej niedobór.
Ale usta goiły się zawsze po tym, jak brałem dużo tauryny. I być może też po B2, ale tylko być może, nie zapisywałem, gdy brałem pojedyncze tabletki.
Tak myślę, czy jest opcja, że tauryna gra tu jakąś dużą rolę, ale łącznie z witaminą. No ogólnie literatura jasno mówi, że to niski poziom B2 wywołuje taki objaw, wysychanie i pękanie ust. Mam też cały czas to bardzo mocne podniesienie sprawności układu nerwowego, tę pewność ruchu, jasność myśli, ostrość szczegółów gdy na coś patrzę. I jestem na 99% pewien, że to zasługa dużych dawek B2, czyli miałem (i pewnie dalej mam) jej niedobór.
Ale usta goiły się zawsze po tym, jak brałem dużo tauryny. I być może też po B2, ale tylko być może, nie zapisywałem, gdy brałem pojedyncze tabletki.



