04-15-2026, 01:07 PM
Nie wiem, czy to kwestia b2, tego, że opiłem się lukrecji, czy może sukcesów w pracy (rozwiązałem parę trudnych problemów), ale niesamowicie mnie pobudziło, tak pozytywnie, uśmiecham się cały czas, ruszam więcej, do różnych zadań zabieram z bardzo dużą energią. Podejrzewam B2, bo już wczoraj to czułem, przed naparem z lukrecji.
Trochę dziś też na działce pokopałem. Bardzo fajna praca, ale cholera.... słuchawki mi spadają z uszu, jak się nachylę
Trochę dziś też na działce pokopałem. Bardzo fajna praca, ale cholera.... słuchawki mi spadają z uszu, jak się nachylę



