04-10-2026, 11:24 AM
Podzielę to tak. Teraz jakiś czas będzie B6, olej z ogórecznika, trochę magnezu, trochę cynku.
Zobaczę czy będzie jakaś mocna zmiana, jak nie, to napar z lukrecji, witamina B1
I dopiero jak z tym nic nie wyjdzie, tryptofan, którego boję się, po tym ataku zespołu.
Póki co nie jest tak dobrze, jak było tego dnia co opisywałem, ale też najzwyczajniej w świecie nie wysypiałem się przez ostatnie 2 dni, a to mnie zawsze bardzo mocno kasowało.
Zobaczę czy będzie jakaś mocna zmiana, jak nie, to napar z lukrecji, witamina B1
I dopiero jak z tym nic nie wyjdzie, tryptofan, którego boję się, po tym ataku zespołu.
Póki co nie jest tak dobrze, jak było tego dnia co opisywałem, ale też najzwyczajniej w świecie nie wysypiałem się przez ostatnie 2 dni, a to mnie zawsze bardzo mocno kasowało.



