04-09-2026, 11:23 PM
Czytam i bardzo dużo osób ma po cynku mocne pogorszenie RLS. Ale nie wszyscy, czasem ludzie mają po nim mocną poprawę. Bardzo bym chciał to jakoś powiązać, bo tu byłoby rozwiązanie, co w moim przypadku odpowiada za okresy pogorszenia lub poprawy zespołu. To też pozwoliłoby mi kontrolować sytuację, jak mam atak RLS to parę godzin mi wypada z życia na próby zaśnięcia, nie ma też opcji, żeby robić coś w tym czasie, bo jestem tak niewyspany i zmęczony, że do niczego się nie nadaję.
Hmm... to jest chyba tak, że po prostu rośnie poziom w mózgu, przez co zablokowane są rzeczy powiązane z metabolizmem dopaminy, albo najnormalniej w świecie blokowany dostęp jonów żelaza. I tyle. No ale nie mam pewności.
Przez zawaloną nockę mam też problemy z ogarnięciem, czy po B6 czuję się lepiej. Ale...chyba czuję. Pomimo braku snu i problemów z dopaminą (bo tym jest atak RLS), jest dobrze.
Hmm... to jest chyba tak, że po prostu rośnie poziom w mózgu, przez co zablokowane są rzeczy powiązane z metabolizmem dopaminy, albo najnormalniej w świecie blokowany dostęp jonów żelaza. I tyle. No ale nie mam pewności.
Przez zawaloną nockę mam też problemy z ogarnięciem, czy po B6 czuję się lepiej. Ale...chyba czuję. Pomimo braku snu i problemów z dopaminą (bo tym jest atak RLS), jest dobrze.



