04-04-2026, 10:29 PM
A czemu przekornie?
Na grupach przewija się czasem, że picie dużej ilości elektrolitów (w praktyce po prostu picie) przeciwdziała temu odczuciu zmęczenia po żelazie.
Da się coś z tego wyciągnąć? Jaki proces metaboliczny jednocześnie sprawia, że człowiek jest mocno zmęczony, oraz zostaje zatrzymany, gdy zwiększa się wysycenie organizmu wodą? Tylko jeden przychodzi mi do głowy, niedociśnienie. Ale mierzyłem i wszystko jest z tym OK, przynajmniej u mnie.
Hmm, a może żelazo w nadmiarze wpływa jakoś na ciśnienie śródczaszkowe, albo rozszerza niektóre naczynka, zwęża inne, dając w rezultacie taki sam efekt, jak niedociśnienie, ale w pomiarach wszystko będzie OK?
Ja jestem ciągle przesuszony, ale tu bym prędzej podejrzewał początki cukrzycy, to daje takie objawy, a cukier mam rano wywalony zazwyczaj lekko poza skalę.
Na grupach przewija się czasem, że picie dużej ilości elektrolitów (w praktyce po prostu picie) przeciwdziała temu odczuciu zmęczenia po żelazie.
Da się coś z tego wyciągnąć? Jaki proces metaboliczny jednocześnie sprawia, że człowiek jest mocno zmęczony, oraz zostaje zatrzymany, gdy zwiększa się wysycenie organizmu wodą? Tylko jeden przychodzi mi do głowy, niedociśnienie. Ale mierzyłem i wszystko jest z tym OK, przynajmniej u mnie.
Hmm, a może żelazo w nadmiarze wpływa jakoś na ciśnienie śródczaszkowe, albo rozszerza niektóre naczynka, zwęża inne, dając w rezultacie taki sam efekt, jak niedociśnienie, ale w pomiarach wszystko będzie OK?
Ja jestem ciągle przesuszony, ale tu bym prędzej podejrzewał początki cukrzycy, to daje takie objawy, a cukier mam rano wywalony zazwyczaj lekko poza skalę.



