04-04-2026, 02:10 AM
No, zespół niespokojnych nóg znikł po żelazie. Był prawie codziennie przez jakiś czas, teraz od kilku dni nie ma w ogóle. Bardzo dobry sygnał, bo zazwyczaj żelazo nie pomagało tak szybko. Czyli jest transportowane w te miejsca, gdzie trzeba, wykorzystywane jak trzeba. Wcześniej nie było.
Ze złych wiadomości, to cholerne pęknięcie dolnej wargi wróciło. Może też poprawi się po żelazie, jak poziom podniesie się nieco bardziej. To trochę wygląda tak, jakby te suple, które brałem na metylację, wymusiły tworzenie krwinek, co szybko zużywa zasoby żelaza i wyciąga je z tkanek. To by tłumaczyło nawrót zespołu. Ale wysycanie trochę trwa, kobiety jak sobie leczą anemię to czasem ponad rok zajmuje. Moja ex próbuje podnieść ferrytynę już któryś rok z rzędu, bez szczególnie spektakularnych efektów. Jak leczyli suplementami zespół, też trwało to bardzo długo.
No nic, brać żelazo co drugi dzień, bo to minimalizuje skutki uboczne, przy zachowaniu takiego przyswajania jak przy braniu codziennie, czekać. I jest bardzo duża szansa, że okresy osłabienia i ogólne lenistwo trochę się chociaż poprawią. Jeśli zespół niespokojnych nóg jest objawem niedoboru żelaza w tkankach, to MUSI mu towarzyszyć zmęczenie wywołane tym niedoborem. Podobnie pęknięcie wargi, które również jest opisywane jako powikłanie niedoboru.
Ze złych wiadomości, to cholerne pęknięcie dolnej wargi wróciło. Może też poprawi się po żelazie, jak poziom podniesie się nieco bardziej. To trochę wygląda tak, jakby te suple, które brałem na metylację, wymusiły tworzenie krwinek, co szybko zużywa zasoby żelaza i wyciąga je z tkanek. To by tłumaczyło nawrót zespołu. Ale wysycanie trochę trwa, kobiety jak sobie leczą anemię to czasem ponad rok zajmuje. Moja ex próbuje podnieść ferrytynę już któryś rok z rzędu, bez szczególnie spektakularnych efektów. Jak leczyli suplementami zespół, też trwało to bardzo długo.
No nic, brać żelazo co drugi dzień, bo to minimalizuje skutki uboczne, przy zachowaniu takiego przyswajania jak przy braniu codziennie, czekać. I jest bardzo duża szansa, że okresy osłabienia i ogólne lenistwo trochę się chociaż poprawią. Jeśli zespół niespokojnych nóg jest objawem niedoboru żelaza w tkankach, to MUSI mu towarzyszyć zmęczenie wywołane tym niedoborem. Podobnie pęknięcie wargi, które również jest opisywane jako powikłanie niedoboru.



