03-19-2026, 07:56 PM
Po tryptofanie najgorszy atak zespołu niespokojnych nóg od daaaawna. 6 godzin nie mogłem zasnąć, w końcu tyrozynę wziąłem i jakoś poszło.
Już tak dobrze było ze snem... trzeba mocniej pilnować karnityny, bo znowu nie wziąłem, a także zacząć wapń.
Już tak dobrze było ze snem... trzeba mocniej pilnować karnityny, bo znowu nie wziąłem, a także zacząć wapń.



