03-18-2026, 04:04 AM
...no i D3. To też wziąłem zaraz przed tym, jak miałem mocną poprawę. Często testowałem spore dawki i nic takiego nie było, więc jeśli już, to jej połączenie z czymś innym.
Teraz będę 1000 razy rozkminiał i wymyślał różne kombinacje. No ale bardzo mocno zawęziłem obszar. Przede wszystkim wyeliminowałem kilka rzeczy, które od wielu lat mnie męczyły i nie dawały spokoju.
Na 100% poprawa jest po kreatynie. To najważniejszy element. Tylko teraz cholera nie mam pewności, co jeszcze tak podkręciło jej działanie. Drogą dedukcji wyłapałem wszystkie rzeczy, które jednocześnie mogą mieć z nią związek, a także były obecne w obu okresach mocnej poprawy w przeszłości. Tyle że sporo tego, zwłaszcza że po prostu nie wiem, co brałem, a czego nie 16 lat temu.
Muszę jeszcze jedną rzecz sprawdzić, ale nie wiem, czy to jest w archiwach. Gdzieś w 2009 miałem bardzo mocną i bardzo szybką poprawę wyników biegowych po karnitynie. A potem już nie było tak wesoło. Może to nie była karnityna, tylko właśnie np kreatyna.
Teraz będę 1000 razy rozkminiał i wymyślał różne kombinacje. No ale bardzo mocno zawęziłem obszar. Przede wszystkim wyeliminowałem kilka rzeczy, które od wielu lat mnie męczyły i nie dawały spokoju.
Na 100% poprawa jest po kreatynie. To najważniejszy element. Tylko teraz cholera nie mam pewności, co jeszcze tak podkręciło jej działanie. Drogą dedukcji wyłapałem wszystkie rzeczy, które jednocześnie mogą mieć z nią związek, a także były obecne w obu okresach mocnej poprawy w przeszłości. Tyle że sporo tego, zwłaszcza że po prostu nie wiem, co brałem, a czego nie 16 lat temu.
Muszę jeszcze jedną rzecz sprawdzić, ale nie wiem, czy to jest w archiwach. Gdzieś w 2009 miałem bardzo mocną i bardzo szybką poprawę wyników biegowych po karnitynie. A potem już nie było tak wesoło. Może to nie była karnityna, tylko właśnie np kreatyna.



