03-13-2026, 07:36 PM
No i się zagoiło. Nie cysteina, bo to raz wziąłem tylko. Nie cholina, bo brałem kiedyś spore dawki bez efektu, a teraz nie wziąłem dużo. Jedna mała dawka omega 3 też nie mogła tu nic zmienić. Albo kreatyna, albo melatonina, no nie ma innej opcji. Ewentualnie po prostu samo z siebie.
Po kreatynie kosmos, jak człowiek wychodzi na spacer i nagle widzi świat, bodźce zaczynają docierać, zamiast być gdzieś tam na granicy percepcji, to wrażenie wyostrzenia wzroku, o którym pisałem. Kontrola podczas jazdy samochodem czy pisania na klawiaturze też jakaś taka lepsza.
Po kreatynie kosmos, jak człowiek wychodzi na spacer i nagle widzi świat, bodźce zaczynają docierać, zamiast być gdzieś tam na granicy percepcji, to wrażenie wyostrzenia wzroku, o którym pisałem. Kontrola podczas jazdy samochodem czy pisania na klawiaturze też jakaś taka lepsza.



