03-12-2026, 02:13 PM
Kolejna rzecz, której mi ciągle brakuje w tych kalkulacjach, omega 3. Na pewno jadłem to w 2010. Co z 2020? Na pewno miałem kiedyś duże niedobory, pamiętam jak zjadłem kiedyś pierwszą tabletkę po kilkunastu latach bez EPA i DHA w diecie, w ten sam dzień minął ból gardła, który miałem od kilku lat. Tylko że potem suplementowałem na tyle dużymi dawkami, że pojawiły się dość nieciekawe skutki uboczne, to rozrzedza krew i miałem krwawienia z dziwnych miejsc.
Powinienem to brać czy nie. W zapaleniu skóry głowy jest nadmiar o3 w porównaniu do o6. W stanach lękowych brakuje właśnie o3. Są badania, w których olej z ogórecznika / wiesiołka był odpowiednio przyswajany tylko wtedy, gdy były obecne omega 3 w formie epa i dha, albo odwrotnie, już nie pamiętam.
No spróbuję, nie zaszkodzi.
Powinienem to brać czy nie. W zapaleniu skóry głowy jest nadmiar o3 w porównaniu do o6. W stanach lękowych brakuje właśnie o3. Są badania, w których olej z ogórecznika / wiesiołka był odpowiednio przyswajany tylko wtedy, gdy były obecne omega 3 w formie epa i dha, albo odwrotnie, już nie pamiętam.
No spróbuję, nie zaszkodzi.



