03-12-2026, 01:40 AM
Jakieś polskie badania, reumatoidalne zapalenie stawów, poziom kilku substancji w porównaniu do osób zdrowych.
Kortyzol - 350 vs 300, bardzo nieznacznie podniesiony
Serotonina - 65 vs 10, kosmicznie podniesiony
Melatonina - 100 vs 200, mocno obniżony
Odpada hipoteza, że objaw Terry'ego wynika z nadmiaru serotoniny, ale inne zmiany w wyglądzie paznokci, kto wie. Chciałbym wiedzieć, jak u mnie jest z serotoniną, z jednej strony mam niektóre objawy chorób, w których jest mocny nadmiar, mam też objawy zatrucia gdy biorę za dużo tryptofanu bądź supli, które podnoszą serotoninę, z drugiej, po małych dawkach tryptofanu znikają objawy niedoboru serotoniny.
No ale o melatoninie chciałem. Nie mogę wykluczyć, że nie brałem jej w 2010. Pamiętam, że kiedyś w tamtym okresie ją kupiłem, albo dostałem od kogoś. Tylko to równie dobrze mogło być w 2005 albo 2015.
Testowalem ją już kiedyś pod kątem obłączków, jako że komórki, które budują obłączek, w jakiś sposób z melatoniną współgrają. Ciężko dokładnie powiedzieć jak, coś tam badania wykazały, ale to równie dobrze w praktyce może przekładać się na jakiś ułamek jednego procenta.
Patrzę, co wczoraj pisałem, o współgraniu różnych rzeczy, o tym, że coś może nie działać w stanie nadczynności, bo jest ciągle spalane, lub blokowane nadmiarem hormonów. I tak też jest z melatoniną, przynajmniej do pewnego stopnia. Może ta nagła, szybka poprawa w 2020 wynikała właśnie z melatoniny, ale dzięki połączeniu jej z czymś innym, co umożliwiło jej prawidłowe wykorzystanie przez organizm? Karnityna blokująca tarczycę? Kreatyna umożliwiająca działanie ATP? Piracetam wymuszający wykorzystanie choliny?
Kortyzol - 350 vs 300, bardzo nieznacznie podniesiony
Serotonina - 65 vs 10, kosmicznie podniesiony
Melatonina - 100 vs 200, mocno obniżony
Odpada hipoteza, że objaw Terry'ego wynika z nadmiaru serotoniny, ale inne zmiany w wyglądzie paznokci, kto wie. Chciałbym wiedzieć, jak u mnie jest z serotoniną, z jednej strony mam niektóre objawy chorób, w których jest mocny nadmiar, mam też objawy zatrucia gdy biorę za dużo tryptofanu bądź supli, które podnoszą serotoninę, z drugiej, po małych dawkach tryptofanu znikają objawy niedoboru serotoniny.
No ale o melatoninie chciałem. Nie mogę wykluczyć, że nie brałem jej w 2010. Pamiętam, że kiedyś w tamtym okresie ją kupiłem, albo dostałem od kogoś. Tylko to równie dobrze mogło być w 2005 albo 2015.
Testowalem ją już kiedyś pod kątem obłączków, jako że komórki, które budują obłączek, w jakiś sposób z melatoniną współgrają. Ciężko dokładnie powiedzieć jak, coś tam badania wykazały, ale to równie dobrze w praktyce może przekładać się na jakiś ułamek jednego procenta.
Patrzę, co wczoraj pisałem, o współgraniu różnych rzeczy, o tym, że coś może nie działać w stanie nadczynności, bo jest ciągle spalane, lub blokowane nadmiarem hormonów. I tak też jest z melatoniną, przynajmniej do pewnego stopnia. Może ta nagła, szybka poprawa w 2020 wynikała właśnie z melatoniny, ale dzięki połączeniu jej z czymś innym, co umożliwiło jej prawidłowe wykorzystanie przez organizm? Karnityna blokująca tarczycę? Kreatyna umożliwiająca działanie ATP? Piracetam wymuszający wykorzystanie choliny?



