03-10-2026, 08:04 PM
No, jakoś nie widzę poprawy po oleju i taurynie. Poprzednio też nie było jej jakoś super hiper szybko, ale myślę, że gdyby to od tego zależało, a także gdybym ostatnio podniósł poziom na tyle, by przekroczyło wartość po której przywrócona jest zdolność regeneracji, to teraz poszłoby o wiele szybciej, bo poziom na pewno by przez ten czas nie spadł tak mocno.
Melatonina została, a skoro o niej mowa
https://www.sciencedirect.com/science/ar...6516301760
już mniejsza z tym, co ona robiła i jak robiła, ale co jest istotne, poziom u szczurów zdrowych był 2 razy dosłownie wyższy od poziomu u tych ze sztucznie wywołaną nadczynnością.
Razem z tym wynikiem badań oznacza to, że jeden z mechanizmów, poprzez które nadczynność szkodzi, to obniżenie poziomu melatoniny. Chociaż też nie do końca, bo suplementacja obniżyła poziom ft3, więc wyciszyła tarczycę, co mogło samo z siebie poprawić zdrowie, nie mając związku z żadnym innym efektem melatoniny.
Melatonina została, a skoro o niej mowa
https://www.sciencedirect.com/science/ar...6516301760
już mniejsza z tym, co ona robiła i jak robiła, ale co jest istotne, poziom u szczurów zdrowych był 2 razy dosłownie wyższy od poziomu u tych ze sztucznie wywołaną nadczynnością.
Razem z tym wynikiem badań oznacza to, że jeden z mechanizmów, poprzez które nadczynność szkodzi, to obniżenie poziomu melatoniny. Chociaż też nie do końca, bo suplementacja obniżyła poziom ft3, więc wyciszyła tarczycę, co mogło samo z siebie poprawić zdrowie, nie mając związku z żadnym innym efektem melatoniny.



