Będzie beka jak następna poprawa będzie w 2030r. co 10 lat, a co!
A tak poza tym, zgodzę się, że sok grejpfrutowy wzmacnia działanie wielu substancji, ćpuny np. przed kodeiną piją ten sok. Nie wiem czy coś takiego jak biały grejpfrut nie działa mocniej.
Kiedyś miałem taką sytuację, że przez 2 miesiące chodziłem z ostrym zapaleniem płuc, normalnie między ludzi etc., tylko byłem tak nawalony, że nawet tego nie zauważyłem. Z moich założeń 70% szansy na przeżycie to wystarczający procent by wypróbować dany miks. W końcu przedawkowałem przypadkiem oksykodon, oczywiście jakimś cudem trafiłem na toksykologię, odkryli to, podali mi antybiotyki. Na salce była jakaś umierająca staruszka, nie mogli dojść co jej jest i na obchodzi zasugerowałem, że może ten sok, który pije wzmacnia działanie jakiegoś leku, okazało się to prawdą, normalnie jak dr house.
Moral z tej historii jest taki, że ze złych rzeczy czasem wynikają dobre i odwrotnie.
A tak poza tym, zgodzę się, że sok grejpfrutowy wzmacnia działanie wielu substancji, ćpuny np. przed kodeiną piją ten sok. Nie wiem czy coś takiego jak biały grejpfrut nie działa mocniej.
Kiedyś miałem taką sytuację, że przez 2 miesiące chodziłem z ostrym zapaleniem płuc, normalnie między ludzi etc., tylko byłem tak nawalony, że nawet tego nie zauważyłem. Z moich założeń 70% szansy na przeżycie to wystarczający procent by wypróbować dany miks. W końcu przedawkowałem przypadkiem oksykodon, oczywiście jakimś cudem trafiłem na toksykologię, odkryli to, podali mi antybiotyki. Na salce była jakaś umierająca staruszka, nie mogli dojść co jej jest i na obchodzi zasugerowałem, że może ten sok, który pije wzmacnia działanie jakiegoś leku, okazało się to prawdą, normalnie jak dr house.
Moral z tej historii jest taki, że ze złych rzeczy czasem wynikają dobre i odwrotnie.



